Reklama

Znak drogowy nie ustąpił mu pierwszeństwa

51-letni mieszkaniec gminy Pajęczno, postanowił wsiąść na rower mimo tego, że wcześniej, najprawdopodobniej w sporych ilościach, spożywał alkohol. Decyzja była mocno nietrafiona, ponieważ nie był w stanie utrzymać równowagi. Jazda zakończyła się bolesnym upadkiem i pobytem w szpitalu.

Mężczyzna, który 1 czerwca, na ul. Częstochowskiej w Pajęcznie, przewrócił się na chodniku, był kompletnie pijany. O zdarzeniu świadkowie natychmiast powiadomili służby. Przechodnie widzieli, jak 51-latek, jadący na rowerze,  wjechał w znak drogowy, a następnie upadając uderzył głową w chodnik. Do mundurowych  informacja trafiła przed 10:00 rano. Natychmiast pojawili się na miejscu.
- Po sprawdzeniu stanu trzeźwości, urządzenie pokazało ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie – podaje mł. asp. Marcin Pawełoszek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie. 
-  Z obrażeniami głowy mężczyzna został przewieziony do szpitala. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Rowerzysta będzie musiał zmierzyć się z konsekwencjami swoich czynów,  odpowie teraz za jazdę na rowerze w stanie nietrzeźwości.

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości