Oszuści nie próżnują. W poniedziałek (29 maja) do 83-letniej mieszkanki Kluczborka zadzwonił mężczyzna, który podał się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego. Podczas rozmowy przekazał seniorce, że w banku, w którym posiada konto, kasjerka wypłaca fałszywe pieniądze. Następnie poprosił kobietę o wypłacenie środków, jako dowód w sprawie.
- "Fałszywy policjant" dla uwiarygodnienia swojej pozycji, w trakcie tego samego połączenia oświadczył seniorce, że przełączy rozmowę na komisariat policji, gdzie miała zostać potwierdzona jego tożsamość. Po chwili w słuchawce kobieta usłyszała od innego mężczyzny, że połączyła się z policją w Kluczborku. Kolejny „fałszywy policjant” potwierdził, że wcześniejszy rozmówca jest policjantem - komentuje asp. szt. Dawid Gierczyk, asystent ds. prasowo - informacyjnych Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku.
Niestety seniorka z Kluczborka uwierzyła mężczyźnie. Po powrocie z banku przekazał oszustowi ponad 100 000 zł, w wyniku czego straciła oszczędności swojego życia. Policjanci przypominają, że służby nie odbierają nigdy żadnych pieniędzy - od nikogo oraz nie angażują postronnych osób w „tajne akcje”.