Wychowanek i kolarz MLKS-u Wieluń, Adam Kuś ma za sobą wymagający, ale udany weekend startowy w XXXII Przełajowym Pucharze Polski w Gościęcinie. Dwudniowa rywalizacja przyniosła mu miejsca czołówce oraz wartościowe wnioski.
Adam Kuś, reprezentant i wychowanek MLKS-u Wieluń rywalizował 29–30 listopada w XXXII edycji Pucharu Polski w Kolarstwie Przełajowym. Startował na kultowej, trudnej technicznie trasie w Gościęcinie, gdzie co roku ściga się krajowa czołówka.
– Dwa dni ścigania na kultowej trasie w Gościęcinie podczas Pucharu Polski zdecydowanie na plus. Fajna oprawa i atmosfera tworzyła super klimat podczas wyścigu. Pierwszego dnia pojechałem swój normalny poprawny wyścig kończąc zmagania na 12 miejscu. Drugiego dnia zmagania rozgrywały się na tej samej trasie, lecz warunki się zmieniły – pojawiło się błoto na trasie i wyścig zrobił się bardzo ciężki. Lubię takie warunki, nogi były dobre, popełniałem bardzo mało błędów technicznych i zakończyłem wyścig na 8 miejscu – relacjonował dla portalu kulisy.net.
Kuś podkreśla, że choć nie celuje jeszcze w najwyższą dyspozycję, to forma rośnie zgodnie z planem.
– Jak na razie z dyspozycji jestem zadowolony. Ogólnie forma jest dobra, stabilna, ale jeszcze nie wysoka, natomiast czuję, że małymi krokami idzie to w dobrym kierunku. Wiem, że zimowy okres startowy nie jest dla mnie najważniejszą częścią sezonu i wiem, że do sezonu letniego jeszcze sporo czasu, więc spokojnie trenuję, ścigam się i czekam, aż ta top forma przyjdzie na najważniejsze imprezy – mówił nasz rozmówca.
Rywalizacja w cyclocrossie znacząco różni się od klasycznych wyścigów szosowych. Nie ma w niej „dystansu” liczonego w kilometrach, a czas i liczba rund zależą od tempa pierwszego okrążenia.
Wyścigi trwają około godziny, najczęściej obejmując 6–8 rund, co zwykle przekłada się na 20–24 kilometry pełne błota, przeszkód, biegów z rowerem i wymagających technicznie zakrętów.
W ostatnich miesiącach MLKS Wieluń zapowiedział stworzenie silnej grupy przełajowej, która miałaby rywalizować na najważniejszych imprezach w kraju i za granicą. Kuś potwierdza, że projekt nabiera tempa.
– Wszystko idzie w dobrym kierunku. Skład już mamy skompletowany, więc możliwe, że w tym miesiącu pierwsze informacje transferowe się pojawią – dodawał na zakończenie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze