Niecałe trzy miesiące trwała przygoda trenera Adriana Teodorczyka w roli szkoleniowca czwartoligowej Warty Działoszyn.
W dniu dzisiejszym trener Warty Działoszyn Adrian Teodorczyk, po sobotniej, domowej porażce 0:3 z drużyną RKS-u Radomsko w 9. serii gier Betcris IV-ligi został zwolniony z funkcji szkoleniowca działoszyńskich piłkarzy.
- Otrzymałem dziś telefon z informacją, że moja praca w roli trenera w Działoszynie dobiega końca z dniem dzisiejszym. Potrzebuję chwili na to, aby móc skomentować tą decyzję. Powiem na razie tylko tyle, że zawodnicy dali mi dużo wsparcia. Wszystkie treningi, które były zaplanowane się odbyły, średnia frekwencja to ponad 20 zawodników, czego nigdy wcześniej w Działoszynie nie było - komentował były już szkoleniowiec Warty Działoszyn.
Skontaktowaliśmy się z kierownikiem działoszyńskiego zespołu, Piotrem Frańczakiem, aby zapytać o powody tej decyzji.
- Zarząd na dzisiejszym posiedzeniu podjął decyzję o zwolnieniu trenera Teodorczyka. Chcę podkreślić, że nie mamy zastrzeżeń do pracy trenera i jego metod treningowych. Ta decyzja spowodowana jest tylko i wyłącznie wynikami oraz sytuacją i miejscem w tabeli, gdzie niestety zajmujemy przedostatnią lokatę po dziewięciu kolejkach, z tylko jednym zwycięstwem na koncie - komentował zwolnienie Adriana Teodorczyka, kierownik Warty Działoszyn Piotr Frańczak.
Na ten moment trenerem czwartoligowca z Działoszyna został Łukasz Pilarz, który prowadził młodzieżowe zespoły Warty Działoszyn.
- Łukasz Pilarz będzie odpowiadał za wyniki seniorów przynajmniej do końca rundy jesiennej. Jeśli się sprawdzi, to całkiem możliwe, że dłużej - kontynuował Piotr Frańczak, dodając na koniec.
- Doceniamy pracę trenera Adriana Teodorczyka w Działoszynie, i życzymy mu powodzenia w dalszej karierze trenerskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze