Jest areszt dla sprawcy śmiertelnego wypadku w miejscowości Kalinowa w gminie Błaszki. Zginął w nim 70-latek, który jechał skuterem. 35-latek (sprawca wypadku) był kompletnie pijany, a na dodatek miał trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.
Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek, 6 maja w Kalinowej w gminie Błaszki. Jak wynika z ustaleń policji, 35-letni kierowca volkswagena nie ustąpił pierwszeństwa i uderzył w skuter, którym jechał 70-letni mężczyzna. Mimo reanimacji, nie udało się go uratować.
- Policjanci zbadali stan trzeźwości kierowcy volkswagena. Okazało się, że miał on w organizmie 2,9 promila alkoholu. Sprawdzenie w policyjnych bazach wskazało, że 35-latek posiadał trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu - mówi asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Reklama
Mieszkaniec powiatu sieradzkiego usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości będąc wcześniej prawomocnie skazanym za takie przestępstwo. Wobec 35-latka zastosowano tymczasowy, trzymiesięczny areszt. Za popełnione czyny grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze