Wszedł do sklepu, zabrał butelkę wódki i piwo, a następnie próbował uciec, nie płacąc za towar. Gdy na jego zachowanie zareagowała pracownica ochrony - mężczyzna stał się wulgarny i agresywny. Pracownicy obiektu natychmiast wezwali na miejsce służby.
W poniedziałkowy wieczór (30 czerwca) - do jednego ze sklepów w centrum Radomska wszedł młody mężczyzna. Podszedł do półek z alkoholem, wziął towar, a następnie próbował uciec bez płacenia. Na drodze 35-latkowi stanęła pracowniczka ochrony.
- Mężczyzna próbował wyrwać się kobiecie, szarpał ją, kopał i uderzył. Na miejsce wezwano policjantów, którzy zatrzymali agresywnego mężczyznę. Okazało się, że był pijany. Został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Kobieta została przebadana w szpitalu, ale nie wymagała dalszego leczenia - opowiada Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Reklama
35-latek po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. W najbliższym czasie odpowie przed sądem za dokonanie kradzieży rozbójniczej. Mężczyźnie za popełniony czyn grozi kara nawet dziesięciu lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze