35-letni kierowca chciał uniknąć zderzenia z łosiem, który wybiegł mu nagle na drogę, przez co wjechał do rowu i zatrzymał się dopiero na drzewie. Policja apeluje do kierowców o ostrożność, zwłaszcza w okolicach lasów, łąk i pól.
Do wspomnianego zdarzenia doszło w środę, 12 lutego przed godz. 7 w Anielinie w powiecie łaskim. Jak ustalili policjanci, 35-letni kierowca - mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego - chciał uniknąć zdarzenia z łosiem, który nagle wbiegł mu na drogę. Mężczyzna zjechał na przeciwległy pas ruchu, stracił panowanie nad pojazdem, a następnie wjechał do rowu, uderzył w przydrożne drzewa i przewrócił się na bok. 35-latek kierował volkswagenem z doczepioną lawetą, na której przewoził forda. Na szczęście nic mu się nie stało, był trzeźwy.
- Podróżując drogami leśnymi, drogami między polami i łąkami warto stosować zasadę ograniczonego zaufania. Okres zimowy to czas wzmożonej migracji dzikich zwierząt. Na drogach zlokalizowanych w rejonie pól i lasów często dochodzi do zdarzeń drogowych, które nierzadko kończą się tragicznie także dla ludzi. Dlatego zachowajmy ostrożność i bezpieczną prędkość, aby w przypadku pojawienia się na drodze dziko żyjącego zwierzęcia, móc w odpowiedniej chwili zahamować i uniknąć kolizji bądź wypadku - apeluje mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
Jeżeli dojdzie do zdarzenia z udziałem zwierzyny, należy zjechać na pobocze, włączyć światła awaryjne i zabezpieczyć miejsce trójkątem ostrzegawczym. Ostatni krok to wezwanie służb.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze