Z wicestarostą wieluńskim Krzysztofem Dziubą, o utworzeniu klasy wojskowej i sporze powiatu z gminą Wieluń, rozmawia Antoni Zych
Antoni Zych: Czy Powiat Wieluński buduje swoją armię? Mam na myśli umowy z uczelnią wojskową, a w weekend wojsko przed starostwem…
Krzysztof Dziuba: - Żartobliwie można by tak powiedzieć, a tak na serio, to otrzymaliśmy zgodę i finansowanie na utworzenie w II LO, klasy przygotowania wojskowego. To nowość w naszej ofercie, jesteśmy na etapie organizacyjnym, stąd podpisujemy umowy o współpracy, takie jak umowa z 15. Brygadą Wsparcia Dowodzenia w Sieradzu czy umowa z Akademią Sztuki Wojennej w Warszawie. W trwającej rekrutacji do szkół ponad 140 uczniów wyraziło zainteresowanie nauką w tej klasie, jak na nowy kierunek, uważam, że to dużo.
Pamiętamy, że w tamtym roku nabór uczniów do I LO budził duże emocje i protesty rodziców, pod którymi starosta Marek Kieler się ugiął i utworzył dodatkową klasę. Czy w tym roku nabór do szkół również będzie wiązał się z takimi emocjami?
- Podtrzymuję, że takie działania nie były korzystne, ani dla uczniów, ani dla finansów powiatu, jednak staramy się wyciągać wnioski ze wszystkich trudnych sytuacji i tak staraliśmy się przygotować ofertę szkół żeby podobnych sytuacji uniknąć. Trzeba jednak przyznać, że zainteresowanie naszymi szkołami, uczniów spoza powiatu wieluńskiego przerósł nasze oczekiwania. Do naszych szkół aplikuje blisko 1700 uczniów z czego ponad 600 chce dojeżdżać do nas z terenu innych powiatów. To duży sukces naszych szkół i potwierdzenie mojej tezy, że wszystkie szkoły powiatu wieluńskiego są bardzo dobre.
Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej zajmuje się sprawą umowy z kancelarią adwokacką na prowadzenie w imieniu gminy Wieluń sporu przed sądem z powiatem wieluńskim. Jak ta sprawa wygląda z pana perspektywy?
Burmistrz podpisał umowę z kancelarią, o ile nie przekroczył kwot w budżecie to miał do tego prawo i to jego sprawa. W mojej ocenie zapisy umowy, sposób wyboru kancelarii i co najważniejsze kwoty na umowie odbiegają od standardów i ja bym takiej umowy nie podpisał. Dodam, że powiatu nie będzie reprezentować kancelaria zewnętrzna, a pracujący w starostwie radca prawny. Jako mieszkaniec gminy Wieluń mogę jedynie żałować, że burmistrz wydaje duże sumy na kancelarię, a wycina takie wydarzenie jak Dni Wielunia, które w po okresie pandemii bardzo są potrzebne mieszkańcom, czy wysyła strażaków OSP pod markety, żeby zbierali pieniądze na wóz strażacki…
Wracając do sprawy sporu na linii powiat – gmina, co w tej chwili się dzieje?
Otrzymaliśmy pozew i czekamy termin rozprawy. My jednak robimy swoje i prowadzimy inwestycje drogowe na terenie gminy Wieluń bo mieszkańcy gminy Wieluń są dla nas tak samo ważni jak mieszkańcy innych gmin i będziemy prowadzić inwestycje dla nich mimo, że burmistrz wydaje się być uczulony na powiat i szuka konfliktu. Tylko w tym roku na drogach powiatowych na terenie gminy chcemy wykonujemy prace o wartości przekraczającej 10 milionów złotych, są to porównywalne kwoty to tych jakie gmina przeznacza na swoje drogi, mimo tego że dochody ma znacząco wyższe niż powiat, no i my mamy drogi na terenie nie tylko gminy Wieluń, ale wszystkich 10 gmin powiatu, na których również prowadzimy inwestycje.
Proszę przypomnieć jakie inwestycje w tym roku zaplanowaliście na terenie gminy Wieluń?
Trwają prace na długo wyczekiwanej drodze w miejscowości Małyszyn, kontynuujemy budowę ścieżki rowerowej do Turowa. Chcemy również wykonać ul. Świętego Wojciecha w Rudzie, oraz chodnik w Kurowie. W ramach bezpiecznych przejść dla pieszych trwa inwestycja na ul. Joanny Żubr w okolicy kościoła. W ramach bieżącego utrzymania dróg wykonanych zostanie również ok. 4 km nakładek bitumicznych m.in. w Turowie, Widoradzu, Rudzie, Nowym Świecie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze