Dominika Włodarczyk, mistrzyni Polski w kolarstwie szosowym wczoraj rozpoczęła ściganie w Giro D'Italia Kobiet od jazdy indywidualnej na czas.
23-letnia Dominika Włodarczyk pochodząca z Okalewa, świeżo upieczona mistrzyni Polski w kolarstwie szosowym właśnie rozpoczęła ściganie we włoskim klasyku Giro D'Italia Kobiet.
Wyścig trwający od 7 do 14 lipca składa się z ośmiu etapów, a jego początek rozpoczęła w dniu wczorajszym jazda indywidualna na czas kobiet.
Dominika Włodarczyk we wspomnianej jeździe indywidualnej na czas zajęła 57 miejsce w stawce 153 kolarek, z półtorej minutową stratą do zwyciężczyni pierwszego etapu włoszki Elisy Longo Borghini. Trasa niespełna 16-kilometrowego etapu przebiegała przez ulice Brescii.
Już od dzisiejszego drugiego etapu Dominika Włodarczyk, mistrzyni Polski w kolarstwie szosowym i duma naszego regionu będzie jeździć podczas wyścigów przez najbliższy rok w biało - czerwonym trykocie.
- Od jutra zaczynam zmagania w biało-czerownym wdzianku. Dacie wiarę? Dla osób słuchających transmisji na Eurosporcie - tak, to ja będę w nim występować, nikt inny, nic się od czasu mistrzostw Polski (czyli lekko licząc 2 tygodnie) nie zmieniło - pisze w swoich mediach społecznościowych Dominika Włodarczyk jeżdżąca w barwach UAE Team ADQ.
- Będziemy walczyć o etapy, będziemy walczyć o to żeby było nas widać i żebyście byli z nas dumni. Chociaż ja jestem z siebie dumna już teraz, wiecie. Włożyłam niesamowicie dużo pracy w to, żeby tutaj teraz być. Więcej niż możecie sobie wyobrazić. To nagroda i przywilej, ale też duża odpowiedzialność. Chcę dobrze wykorzystać moje siły - kontynuuje wychowanka wieluńskiego MLKS-u, cytując dalszą jej wypowiedź w mediach społecznościowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze