Miniony weekend był dla mistrzyni Polski w kolarstwie szosowym, Dominiki Włodarczyk prawdziwą próbą charakteru i wytrzymałości. Zawodniczka UAE Team ADQ najpierw zmierzyła się z legendarnymi szutrowymi trasami Strade Bianche Donne, gdzie doświadczyła kraksy, a dzień później stanęła na podium Trofeo Oro in Euro.
Strade Bianche Donne: kurz, kamienie i kraksa
W sobotę, 8 marca, 24-letnia Włodarczyk zadebiutowała w prestiżowym Strade Bianche Donne. 136-kilometrowa trasa wokół Sieny, z ponad 50-kilometrowymi szutrowymi odcinkami, okazała się niezwykle wymagająca — „Niesamowite wydarzenie i nawet nie jestem tego w stanie opisać. Nic nie jest w stanie oddać tego wszechobecnego kurzu, latających kamieni, zerowej widoczności, stromych podjazdów gravelowych” — podsumowała wychowanka Mlks-u Wieluń w swoich mediach społecznościowych.
Choć ekipa UAE Team ADQ pracowała na rzecz liderki, Elisy Longo Borghini, plany pokrzyżowały wydarzenia na trasie. Włodarczyk była jedną z zawodniczek zamieszanych w kraksę kilkadziesiąt kilometrów przed metą — „Leżałam (i nie była to w żadnym wypadku miła drzemka), goniłam, wymieniałam rower, kasowałam, uciekałam, ŚCIGAŁAM SIĘ!!! (A NIE TYLKO TRWAŁAM!!!) na swoim pierwszym Strade!” — relacjonowała mistrzyni Polski w kolarstwie szosowym.
Pomimo trudności, ukończyła wyścig na wysokim 23. miejscu, będąc drugą najlepszą zawodniczką swojej drużyny.
Trofeo Oro in Euro: podium dla Włodarczyk
Po sobotnich trudach nie było czasu na odpoczynek. W niedzielę, pochodząca z Okalewa kolarka wystartowała w 13. edycji Trofeo Oro in Euro, rozgrywanego na 107-kilometrowej trasie ulicami między innymi toskańskiego miasteczka Cinquale. Choć początek wyścigu sugerował sprint z peletonu, wszystko zmieniły selektywne podjazdy pod Fortezzę. Na decydującym fragmencie od grupy oderwały się trzy zawodniczki: Dominika Włodarczyk, Karlijn Swinkels (UAE Team ADQ) oraz Puck Pieterse (Fenix-Deceuninck). Dominika odegrała kluczową rolę w odjeździe, pracując na zwycięstwo swojej drużyny — „Po WSPANIAŁEJ pracy całej drużyny — I TRZEBA TO PODKREŚLIĆ WIELKIMI LITERAMI, a najlepiej powtórzyć, żeby każdy zrozumiał — NAPRAWDĘ WSPANIAŁEJ robocie wygrywamy Trofeo Oro, za sprawą Karlijn. Ja kończę trzecia, z trzyosobowej ucieczki. Ideolo.” — kontynuowała Włodarczyk za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych.
Dzięki wysiłkom wychowanki MLKS-u Wieluń oraz trenera Michała Kusia jej drużynowa koleżanka Karlijn Swinkels sięgnęła po zwycięstwo, a sama Polka mogła cieszyć się miejscem na podium.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze