Aktualna mistrzyni Polski w kolarstwie szosowym ze startu wspólnego – Dominika Włodarczyk, rozpoczęła tegoroczne Mistrzostwa Polski od emocjonującej rywalizacji w jeździe indywidualnej na czas. Wychowanka MLKS – u Wieluń choć z pewnością dała z siebie wszystko, musiała przełknąć gorzką pigułkę – do podium i brązowego medalu zabrakło 10 sekund.
Drugiego dnia trwających w Dobczycach Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym (zakończenie imprezy zaplanowano na niedzielę, 29 czerwca), do walki o medale przystąpiła połączona elita kobiet oraz zawodniczki kategorii orliczek. Na kolarki czekała 26,3-kilometrowa trasa – dwie rundy między Szczyrzycem a Dąbiem.
Spośród 35 zawodniczek na starcie, naszą uwagę przykuwała jazda Dominiki Włodarczyk – wychowanki MLKS Wieluń, wciąż aktualnej mistrzyni Polski ze startu wspólnego. Koronę w tej konkurencji będzie miała szansę obronić w najbliższą sobotę.
Włodarczyk zakończyła jazdę indywidualną z czasem 34 minuty i 25 sekund, co dało jej czwarte miejsce – tuż za podium. Do medalu zabrakło 10 sekund.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze