Debiut marzeń Dominiki Włodarczyk! Młoda, 24-letnia Polka z Okalewa nie tylko nie pęka w największym wyścigu świata, ale z każdym kolejnym etapem pnie się w górę klasyfikacji generalnej. Po królewskim etapie w Alpach jest siódma – i wygląda na to, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa...
Włodarczyk pisze historię na naszych oczach – debiut życia w Tour de France Femmes
Pisząc o Tour de France Femmes 2025, trudno nie mówić o Dominice Włodarczyk, która jest przecież naszą krajanką z regionu. Pochodząca z Okalewa zawodniczka reprezentująca barwy UAE Team ADQ debiutuje w najbardziej prestiżowym wyścigu kolarskim świata, ale wygląda jakby była tu od lat.
W sobotę, 2 sierpnia, przyszło jej się zmierzyć z najtrudniejszym – tak zwanym królewskim etapem. Francuskie Alpy, ponad 3500 metrów przewyższenia, 112 kilometrów surowego, górskiego terenu i meta na słynnej Col de la Madeleine. To był test siły, charakteru i determinacji. I właśnie tam – w miejscu, które boleśnie weryfikuje kolarskie marzenia – Włodarczyk udowodniła, że należy do światowej czołówki.
Na ósmym etapie zameldowała się na mecie jako siódma. W efekcie wskoczyła na 7. pozycję w klasyfikacji generalnej. Nie ma w tym przypadku – Dominika od początku Touru jedzie pewnie, regularnie notując czołowe lokaty. A że to jej pierwszy start w Wielkiej Pętli? Można tylko się uśmiechnąć i przyznać, że jeśli robić coś w życiu po raz pierwszy, to właśnie tak jak Włodarczyk!
W zespole UAE Team ADQ to właśnie Polka jest obecnie najlepsza, a w całym wyścigu ustępuje tylko jednej rodaczce – czwartej w klasyfikacji generalnej Katarzynie Niewiadomej. Dla polskiego kibica to prawdziwe święto – mieć dwie zawodniczki w ścisłej czołówce największego kobiecego wyścigu świata, to niecodzienna sprawa, ale czas zacząć się przyzwyczajać.
Dla kibica z regionu wieluńskiego z którego pochodzi Dominika to duma, ale też sygnał od Włodarczyk dla nas wszystkich: pracujcie ciężko i wierzcie w swoje marzenia, one naprawdę mogą się spełnić. Z Okalewa w gminie Ostrówek, przez Mlks Wieluń, MAT Atom Deweloper Wrocław do ekipy UAE Team ADQ i spełniania największych sportowych marzeń. Pomóżmy więc Dominice, po raz dziewiąty, ostatni już podczas tegorocznego Touru mocno trzymając kciuki za ostatnią odsłonę rywalizacji.
Dziś – niedziela, 3 sierpnia – wielki finał kobiecego francuskiego Touru. Ostatni, dziewiąty etap z Praz-sur-Arly do Châtel Les Portes du Soleil o długości 124 kilometrów może jeszcze sporo zmienić. Choć jego profil może wydawać się łagodniejszy to tak naprawdę największe „pułapki" czają się na początku: Côte d’Arâches-la-Frasse, Col de Joux Plane i Col du Corbier – podjazdy, które mogą kompletnie przetasować „generalkę”. Nie będzie to etap przyjaźni, jak w męskim francuskim Tourze – tu może wydarzyć się wszystko!
Czy Dominika Włodarczyk utrzyma swoją pozycję, a może pokusi się o jeszcze więcej? Jedno jest pewne – nogi ma ze stali, a serce do walki jak mało kto. Patrząc na to co już osiągnęła jedno nasuwa się samo: ta dziewczyna nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. I miejmy nadzieję, że Tour de France Femmes 2025 to dopiero początek wielkiej kolarskiej opowieści Dominiki Włodarczyk, która już teraz niejedną książkę by zapełniła swoją dotychczasową karierą.
9. etap standardowo w HBO Max od początku oraz na kanale Eurosport 1 od godziny 15.00 jeśli chodzi o transmisje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze