Pięć lat więzienia grozi nieodpowiedzialnemu mieszkańcowi powiatu pajęczańskiego, który zdecydował się wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu. Mężczyzna jechał trasą z Chabielic (gm. Szczerców) w kierunku Rogowca (gm. Kleszczów), gdy jego stylem jazdy zainteresował się policjant po służbie.
W środowe popołudnie (11 czerwca) młodszy aspirant Sylwester Łyp z Posterunku Policji w Kleszczowie jechał przez Kamień w gminie Kleszczów, gdy zauważył niepokojące zachowanie kierowcy jadącego przed nim. Kierowca renault zjeżdżał na pobocze, po czym nagle wracał na środek jezdni. Mimo iż policjant był na urlopie - postanowił interweniować.
- Dzielnicowy, mając poważne podejrzenia co do stanu trzeźwości kierowcy, natychmiast zareagował: zajechał mu drogę, zmuszając do zatrzymania, uniemożliwiając dalszą jazdę. Funkcjonariusz przedstawił się, po czym wyczuł od mężczyzny wyraźną woń alkoholu. Odebrał mu kluczyki i zawiadomił dyżurnego z Bełchatowa. Do czasu przyjazdu patrolu dzielnicowy pilnował, by nietrzeźwy kierowca nie próbował uciec ani nie stwarzał dalszego zagrożenia - komentuje nadkom. Iwona Kaszewska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
Reklama
Funkcjonariusze drogówki po przyjeździe na miejsce sprawdzili stan trzeźwości 51-letniego mieszkańca powiatu pajęczańskiego. Mężczyzna miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Ponadto podczas sprawdzania jego danych w policyjnym rejestrze wyszło na jaw, że posiada on sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Teraz 51-latek stanie przed sądem zarówno za złamanie wspomnianego zakazu, jak i jazdę pod wpływem alkoholu. Nieodpowiedzialnemu kierowcy grozi 5 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz dalszy zakaz prowadzenia pojazdów. Zdecydowana reakcja dzielnicowego z Kleszczowa mogła zapobiec niemałej tragedii.
- Policjanci wielokrotnie udowadniają, że noszenie munduru oznacza odpowiedzialność i stałą gotowość do działania. Wielu z nich reaguje także w czasie wolnym, niezależnie od miejsca, okoliczności czy pory dnia. Niezmiennie kierują się troską o bezpieczeństwo innych i poczuciem odpowiedzialności za porządek publiczny. Dzięki takim postawom społeczeństwo może czuć się bezpieczniej, bo policjant to funkcjonariusz zawsze, nie tylko w godzinach służby - dodaje nadkom. Iwona Kaszewska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze