Anomalie pogodowe w Sulmierzycach. W 35. minucie meczu 16. kolejki B-klasy pomiędzy Zawiszą II Pajęczno a wiceliderem z Łaszewa nad boiskiem przeszła gwałtowna nawałnica z gradem. Spotkanie zostało przerwane, a jego dokończenie wyznaczy Okręgowy Związek Piłki Nożnej w Sieradzu.
Gradobicie zatrzymało rozgrywki B-klasy. Mecz Zawiszy II Pajęczno z Łaszewem przerwany przez pogodę
Sobotnie popołudnie w Sulmierzycach miało być kolejnym piłkarskim wydarzeniem i rzeczywiście było, do 35. minuty. Na boisku rezerwy Zawiszy Pajęczno podejmowały drugą drużynę tabeli – LZS Łaszew. Spotkanie zapowiadało się emocjonująco, jednak w 35. minucie mecz musiał zostać przerwany z powodu ekstremalnych warunków pogodowych. — W trakcie spotkania przeszła gwałtowna fala gradobicia, która trwała na pewno w okolicach 15 minut — relacjonował trener Zawiszy, Patryk Trawczyński w rozmowie z kulisy.net. Jak dodał, warunki po nawałnicy uniemożliwiały kontynuowanie meczu. — Co prawda po przerwaniu spotkania mieliśmy później wrócić na boisko, jednak było całe zalane. W związku z tym uznaliśmy, że lepiej przerwać mecz, gdyż było bardzo ślisko i łatwo o kontuzje. Drugi aspekt jest taki, że boisko bardzo by się zniszczyło, a tego nie chcieliśmy — tłumaczył szkoleniowiec.
Decyzja o przerwaniu meczu zapadła wspólnie z sędzią oraz przedstawicielami obu drużyn. W momencie przerwania gry na tablicy wyników to goście byli lepsi prowadząc 0:2. O nowym terminie dokończenia spotkania zdecyduje Okręgowy Związek Piłki Nożnej w Sieradzu.
Po 15 kolejkach Zawisza II Pajęczno zamyka ligową tabelę B-klasy z 10. miejscem, natomiast LZS Łaszew pozostaje wiceliderem, tuż za liderem, pewnym awansu na boiska A-klasy – KS Radoszewice.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze