Reklama

Kolejna śmierć na drodze. 31-latek wbił się autem w budynek. Nie przeżył

W Szklarce Mielęckiej, w gminie Kępno, doszło do tragicznego w skutkach wypadku. W niedzielę 20 października, około godz. 3 nad ranem, osobowe bmw wypadło z jezdni i zatrzymało się na ogrodzeniu posesji. Śmierć poniósł młody kierowca, 31-letni mieszkaniec Kobylej Góry.

 

- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna ten, z nieustalonych przyczyn, stracił panowanie nad kierowanym pojazdem, a następnie wypadł z drogi i uderzył w opłotowanie oraz dom jednorodzinny – informuje sierż. Anita Wylęga, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.

Reklama

Na miejsce wysłano zastępy strażaków z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Kępnie oraz Ochotniczych Straży Pożarnych w Szklarce Mielęckiej i Kępnie.

- W pojeździe znajdował się nieprzytomny kierowca – mówi st. kpt. Paweł Michalski, oficer prasowy kępińskiej KP PSP. - Nasze działania polegały na zabezpieczeniu i oświetleniu miejsca zdarzenia. Jednocześnie wykonano dostęp do osoby poszkodowanej i ewakuowano ją na zewnątrz pojazdu, gdzie została przekazana zespołowi ratownictwa medycznego.

Niestety, pomimo wysiłków ratowników, życia 31-latka nie udało się uratować.

Reklama

Teraz dokładne okoliczności wypadku ustalają policjanci w Kępnie pod nadzorem tutejszej Prokuratury Rejonowej.

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/10/2024 12:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości