Podobnie jak w poprzednich latach Koło Gospodyń Wiejskich w Bieńcu w stodole na klepisku przygotowywało wieniec dożynkowy. Tradycyjnie motywem przewodnim dzieła jest chrześcijaństwo. Efekty będzie można podziwiać już w najbliższą sobotę (24 sierpnia) na dożynkach gminnych w Pątnowie.
Stodoła, w której znajduje się pracownia Koła Gospodyń Wiejskich, należy do Haliny Hadryś. Na czas przygotowań miejsce staje się "Zajazdem u Walusia", będąc centralnym miejscem spotkań lokalnej społeczności.
– Jesteśmy w naszym “Zajeździe u Walusia”. Czujemy się tu swojsko i klimatycznie. Przypomina nam to dawne życie. Trzeba mieć co wspominać. Chętnie tu przychodzą babcie z wnukami. Dzieci mogą się pokąpać w basenie, jest też namiot. Po skończonej dniówce zasiadamy wspólnie do stolika, częstujemy się tym, co każda z nas przyniesie – komentuje Marianna Łyczko, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejski w Bieńcu.
Reklama
Panie z KGW Bieniec wiedzą jak dogodzić sobie i swoim gościom. Na wspólnym stole można znaleźć rogaliki, pączki, pomidory, drożdżówki, roladki czy plędze. Nie może zabraknąć także kompotu.
– Umiemy się dogadać, umiemy się zebrać. W tym roku powstaje kolejny, chyba już dziesiąty wieniec dożynkowy o charakterze chrześcijańskim. Jest to krzyż na podstawie wykonanej z jęczmienia i łubinu, który jest ozdobiony pięknym różańcem zrobionym przez naszą koleżankę, Irenę Kulig. Ma ona złote, cierpliwe ręce. Zrobiłyśmy również paschał. Jesteśmy pełne podziwu, że to tak ładnie wyszło – dodaje Marianna Łyczko.
Reklama
Wszystko to piękna, siostrzana praca. Panie założyły ładne stroje i wspólnie zbierały kłosy zbóż. Ścinały je “sierpem tatowym”, który do dziś wisi w stodole. Do tego jest jeszcze chlebek wypieczony z tegorocznej mąki. Efekt prac będzie można obejrzeć na dożynkach gminnych w Pątnowie na stadionie. Już nie możemy się doczekać!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze