Policjanci ze Zduńskiej Woli pracowali nad zatrzymaniem 39-latka, który był poszukiwany listem gończym. Kiedy zatrzymali pojazd, którym się poruszał okazało się, że jego kierowca jest pijany, a drugi pasażer ma przy sobie narkotyki.
Poszukiwany mężczyzna miał do odsiadki 255 dni. Policjanci ustalili, że będzie on poruszał się samochodem, dlatego też w poniedziałek, 26 lutego po godz. 20 na ul. Wileńskiej w Zduńskiej Woli zatrzymali do kontroli toyotę. W samochodzie był poszukiwany listem gończym 39-latek. To jednak nie był koniec sprawy.
- Pojazd prowadził jego kolega 28-letni zduńskowolanin. Kierujący samochodem nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami i miał niespełna pół promila alkoholu w organizmie. Okazało się, że razem z nimi w samochodzie był 30-latek, który posiadał przy sobie narkotyki. Policjanci zabezpieczyli łącznie ponad 246 gramów substancji odurzających i psychotropowych - wyjaśnia sierż. sztab. Katarzyna Biniaszczyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
Reklama
30-latkowi za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Wobec 28-latka, który kierował samochodem po spożyciu alkoholu i bez uprawnień, skierowano wniosek o ukaranie do sądu. Poszukiwany listem gończym 39-latek już odbywa karę więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze