40-letni mężczyzna podjechał na jedną z kłobuckich stacji paliw, zatankował samochód, po czym odjechał, nie płacąc rachunku. Sprawę na policję natychmiast zgłosił pracownik obiektu, a o kradzieży poinformowani zostali funkcjonariusze patrolujący powiat. Złodziej długo nie nacieszył się zdobyczą.
- Około dwie godziny od zgłoszenia kradzieży, Mundurowi z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego podczas patrolu zauważyli fiata podobnego do tego z komunikatu. Pojazd jednak posiadał inne niż te podane przez dyżurnego tablice rejestracyjne. To jednak nie uśpiło czujności policjantów, którzy postanowili sprawdzić pojazd i kierowcę - komentuje asp. Joanna Wiącek - Głowacz z Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.
Reklama
Podczas kontroli mundurowi ujawnili na tylnym siedzeniu ubranie, które pasowało do opisu nieuczciwego klienta kłobuckiej stacji. Szybko się okazało, że 40-latek jest sprawcą kradzieży, a na czas przestępstwa zmienił tablice rejestracyjne w swoim pojeździe.
Mieszkaniec powiatu sieradzkiego usłyszał już zarzuty. Odpowie nie tylko za kradzież paliwa, ale także za użycie tablic innego pojazdu. O przyszłości 40-latka zdecyduje sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze