Stowarzyszenie LZS Krzyworzeka liczy już sobie ponad 20 lat. Jubileusz ten świętowano w sobotę 15 lipca na boisku klubu. Uczestniczyli w nim piłkarze, byli i obecni działacze oraz spora rzesza kibiców.
Sportowym akcentem jubileuszu był mecz piłki nożnej pomiędzy A-klasową drużyną LZS Krzyworzeka i KS Sośnica z Gliwic. Zakończył się on wynikiem 3:2 dla gości, co świadczy o wyrównanym poziomie drużyn, chociaż początkowo zanosiło się na sromotną porażkę, bo w pewnej chwili Sośnica prowadziła już 3:0. Jednak bramki zdobyte przez Bartłomieja Poraszkę i Piotra Kalembę pokazały, że drużyna z Krzyworzeki nie przypadkowo gra w A-klasie.
W przerwie meczu starosta wieluński Marek Kieler, który tym razem występował bardziej jako działacz klubu i jego były prezes, przedstawił historię LZS-u Krzyworzeka od jego założenia w latach 50-tych XX wieku, aż niemal do ostatnich lat. Przypomniał dawnych działaczy, problemy, z jakimi musieli się zmagać i osiągnięcia. Młodsi uczestnicy imprezy dowiedzieli się, że kiedyś w Krzyworzece działała silna sekcja pingponga, sukcesy święcili tutejsi siatkarze, a boisko znajdowało się nie w miejscu, gdzie jest obecnie, a niedaleko cegielni. Marek Kieler nie ukrywał, że były lata, w których klub nie funkcjonował, zawieszał swoją działalność. Na szczęście potem, niczym Feniks z popiołów odradzał się i do Krzyworzeki znów wracał sport. Ostatnia taka przerwa miała miejsce w latach 1993 – 2003.
- W roku 1993 z powodu braku funduszy na działalność, a także braku zawodników, LZS uległ rozwiązaniu pomimo tego, że awansował wtedy do klasy B – wspominał. - Po raz kolejny w naszej wiosce nastąpiła pustka w działalności sportowej. Trzeba było czekać dziesięć lat, aby ją wypełnić.
Reklama
Reaktywacja klubu sportowego w Krzyworzece nastąpiła na początku 2003 r. Tym razem w postaci stowarzyszenia. Zostało ono zarejestrowane 5 lutego. Jego pierwszy zarząd tworzyli: Marek Kieler (prezes), Grzegorz Świderski (sekretarz), Roman Garyga, Roman Majtyka, Andrzej Poraszka, Tomasz Nowak i Krzysztof Chałupczyński (członkowie).
Działalność klubu była wielokierunkowa. W jego składzie istniała sekcja tenisa stołowego, piłki siatkowej i oczywiście piłki nożnej. Sukcesy święcili szczególnie gracze tych dwóch pierwszych dyscyplin. Sekcja piłki nożnej, chociaż najliczniejsza, nie mogła się takimi pochwalić.
Stowarzyszenie stało się też animatorem życia kulturalnego w swojej miejscowości. Organizowało m. in. festyny rekreacyjne, podczas których rywalizowały sołectwa Krzyworzeka I i Krzyworzeka II. W międzyczasie następowały zmiany personalne w zarządzie spowodowane różnymi okolicznościami. Prezesami byli też Piotr Znamiec i Łukasz Pagacz. Klub w tym czasie był już jednosekcyjny - futbolowy. Od 2013 r. w rzeczywistości kierował nim wiceprezes Bartłomiej Poraszka, który na prezesa wybrany został w 2016 r. i pełni tę funkcję do dziś. W tym czasie drużyna piłkarska z Krzyworzeki odniosła duże sukcesy. Najpierw awansowała do klasy A, gdzie zdobyła sobie solidną pozycję, a w sezonie 2020/2021 uzyskała awans do ligi okręgowej.
- Niestety, nie zagraliśmy w tej lidze, bo wtedy infrastruktura naszego boiska była jeszcze zbyt słaba – mówi Bartłomiej Poraszka. - Do tego doszły problemy finansowe i kadrowe. To wszystko razem spowodowało, że nie podjęliśmy z zarządem decyzji o wystartowaniu w lidze okręgowej. Więc dalej gramy w A klasie.
Reklama
Te ostatnie lata przypomniał już obecny prezes, który w imieniu drużyny odebrał też jubileuszowe prezenty. Worek piłek przekazał mu były prezes Kieler, a okolicznościową plakietkę od powiatu starosta Kieler. Wójt Zbigniew Dąbrowski obdarował drużynę repliką piłki, jakimi grano w 2014 r. na mundialu w Brazylii oraz czekiem na kwotę 1 200 zł z przeznaczeniem na sprzęt. Pamiątkową plakietkę jubileuszową przekazał również Tomasz Smolnik, prezes Powiatowego Zrzeszenia LZS w Wieluniu.
Już po zakończeniu meczu, przybyli na jubileusz dawni i obecni piłkarze, działacze i najwierniejsi kibice udekorowani zostali symbolicznymi medalami.
Przez cały czas można było oglądać wystawę przedstawiającą minione 20 lat oraz pokaźną kolekcję zebranych w tym okresie dyplomów i pucharów. Wydarzenie zakończył poczęstunek w sali miejscowej OSP.
- Dobrze, że zdecydowaliśmy się na ten jubileusz – cieszy się prezes Bartłomiej Poraszka. - Wyszło fajnie. Teraz będziemy robić wszystko, aby drużyna dalej istniała i grała. Bo niestety, zespół się starzeje, a młodych adeptów piłki nożnej jest mało. A my chcemy, żeby Krzyworzeka dalej z futbolu i w ogóle sportu była znana.
Reklama
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze