49-latek był kompletnie pijany, a mimo to wsiadł za kierownicę pojazdu. Został zatrzymany przez świadka, grożą mu nawet trzy lata więzienia.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 27 kwietnia w miejscowości Kadłub. Jeden z kierowców zwrócił uwagę na skodę, za kierownicą której siedział mężczyzna. Miał on problem z zachowaniem prawidłowego toru jazdy, momentami zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu.
- Świadek wykorzystał moment, kiedy kierowca zatrzymał się na jednej z posesji. Podszedł do kierowcy i w trakcie rozmowy wyczuł od niego wyraźną woń alkoholu. O całym zdarzeniu poinformowano policję - mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Reklama
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 49-latek miał ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie teraz przed sądem za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Grozi mu za to kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze