Michał Bator reprezentujący klub Atelier Sportu Konopiska potwierdził swoją dominację w biegach przełajowych, zwyciężając w Mistrzostwach Województwa Śląskiego na dystansie 4 kilometrów. Były to zawody szczególne – stanowiły nie tylko obronę tytułu wywalczonego przed rokiem, ale również doskonałą próbę generalną przed zbliżającymi się Mistrzostwami Polski, które odbędą się na tej samej trasie w Bytomiu.
- Na mistrzostwa Śląska w przełajach plan był prosty – zapoznać się z trasą pod Mistrzostwa Polski w przyszłym tygodniu. Trasa fajna, w miarę szybka, lecz są dwa naprawdę mocne podbiegi, które wchodzą w nogi, i dwa mocne zbiegi, więc do najlżejszych wcale nie należy – relacjonował Bator po biegu.
Pewna przewaga i zryw na finiszu
Michał Bator kontrolował rywalizację od samego startu. Dzięki wypracowanej przewadze prowadzenie wydawało się niezagrożone, jednak końcówka dostarczyła emocji.
- Wypracowana przewaga pozwoliła mi na spokojny bieg, ale na końcówce zobaczyłem, że zawodnik, który ostatecznie był drugi, zbliża się. Na zbiegu puściłem nogi i lekko przyspieszyłem, dzięki czemu udało mi się obronić tytuł z zeszłego roku – komentował zwycięzca.
Zmęczone nogi po obozie w Wiśle
Bator podkreślił, że rywalizację utrudniało zmęczenie po niedawnym obozie treningowym.
- Obóz w Wiśle, z którego wróciłem w czwartek, dawał się we znaki. Biegłem na zmęczonych nogach – przyznał mistrz województwa śląskiego.
Teraz przed Michałem czas na odpoczynek i regenerację przed głównym celem sezonu – Mistrzostwami Polski w Biegach Przełajowych, które odbędą się na dystansie 5 kilometrów.
- Za tydzień będę się starać powalczyć o jak najwyższe miejsce w Mistrzostwach Polski – zapowiedział na zakończenie
Mistrzostwa Polski: test trasy zdany na piątkę
Sukces w Bytomiu pokazał, że Michał Bator jest w doskonałej formie przed najważniejszymi zawodami sezonu. Czy uda mu się powtórzyć sukces na poziomie krajowym? Odpowiedź poznamy już za tydzień.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze