Reklama

Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Przełajowym: Adam Kuś dziewiąty w Cetniewie – „Z wyniku jestem zadowolony, ale ambicje sięgają wyżej”

W trudnych warunkach nad Bałtykiem 25-letni Adam Kuś, wychowanek MLKS-u Wieluń, wywalczył 9. miejsce w prestiżowym wyścigu Elity Mężczyzn podczas Mistrzostw Polski w Kolarstwie Przełajowym. Jak sam podkreśla, to ważny krok w kierunku dalszego rozwoju.

Cetniewo w błocie i walce

Dziś, w niedzielę, 12 stycznia, w Cetniewie rozegrano Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Przełajowym, które zgromadziły 40 najlepszych zawodników w kraju w kategorii Elity Mężczyzn. Trasa o długości 12,5 kilometra przypadająca na jedno okrążenie, pokonywana pięciokrotnie, postawiła przed kolarzami ekstremalne wyzwania. Warunki atmosferyczne nad Bałtykiem sprawiły, że sporą część trasy kolarze musieli biec, niosąc rowery.

Adam Kuś, jeżdżący obecnie w barwach Monogo Lubelskie Perła Polski, pokazał swoją siłę i determinację, zajmując wysokie 9. miejsce. Jego strata do zwycięzcy, Marka Konwy, wyniosła 4 minuty i 56 sekund.

Reklama

Adam Kuś o wyścigu i swoim przygotowaniu

Wyścig rozgrywał się w Cetniewie, a trasa przez warunki panujące nad morzem zrobiła się piekielnie ciężka. Bardzo dużo błota wykluczało na większości trasy utrzymanie się na rowerze i trzeba było biegać z rowerem – opowiadał Kuś w rozmowie z naszym portalem.

Mimo ekstremalnych warunków, 25 –latek nie krył zadowolenia ze swojego występu – Byłem bardzo dobrze przygotowany fizycznie do tego startu, więc bieganie z rowerem mi sprzyjało. Z wyniku jestem zadowolony, wiadomo, że moje ambicje sięgają dużo wyżej, ale krok po kroczku – zaznaczał kolarz.

Reklama

Sezon przełajowy jako przygotowanie do szosy

Jak podkreśla Adam Kuś, sezon przełajowy jest dla niego nowym doświadczeniem, ale przede wszystkim etapem przygotowawczym do głównych startów na szosie – Cały sezon przełajowy, który w tym roku jest dla mnie nowością, traktowałem jako przygotowanie do sezonu szosowego i łapania doświadczenia w tej odmianie kolarstwa. Nawet przy tym zajmowałem wysokie lokaty w czołowej dziesiątce na Pucharach Polski czy 6. miejsce w Tyskim Pucharze, gdzie sprawdziłem dyspozycję przed krajowym czempionatem – podsumował.

Reklama

Występ w Cetniewie to kolejny ważny krok w sportowej karierze Adama Kusia, który jako syn trenera Michała Kusia kontynuuje rodzinną tradycję kolarską. Wyścigi przełajowe stają się dla niego cennym doświadczeniem, ale to szosa pozostaje głównym celem. Cetniewskie błoto pokazało charakter młodego zawodnika, który z pewnością jeszcze nie raz zamelduje się w czołówce ogólnopolskich zawodów.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości