Miniony weekend był pełen sportowych emocji dla drużyny Żaków F2 GLKS Warty Osjaków, która wzięła udział w prestiżowym turnieju Bełchatów Cup. Młodzi zawodnicy mieli okazję zmierzyć się z wymagającymi rywalami, prezentując przy tym swoją determinację i rozwijające się umiejętności piłkarskie.
Turniej rozgrywany był na dwóch boiskach jednocześnie, co pozwoliło na utrzymanie wysokiego tempa gier i zapewniło uczestnikom wiele minut na boisku. Warta Osjaków rywalizowała z zespołami Młodego Widzewa (występującego w dwóch składach), GKS Bełchatów, FA Bełchatów, Skalnika Sulejów oraz Polonii Andrzejów.
— Dzięki organizacji gier na dwóch boiskach rozgrywki przebiegały w szybkim tempie, co zapewniło mnóstwo grania. Turniej był mocno obsadzony – na boiskach zmierzyliśmy się z bardzo wymagającymi rywalami. Zawodnicy wszystkich ekip pokazali wielką wolę walki i ogromne zaangażowanie, a szczególną uwagę przykuwały liczne próby gry 1 na 1. Taka postawa cieszy, bo widać, że młodzi piłkarze podejmują odważne decyzje na boisku — podkreślił trener Żaków, Bartosz Kowalczyk w rozmowie z portalem kulisy.net
Dla zawodników Warty Osjaków udział w turnieju był cennym doświadczeniem, a także doskonałą okazją do zaprezentowania swoich umiejętności przed trenerami z Łodzi i Bełchatowa — Turniej był również świetną okazją do promocji młodych talentów. Chłopcy mogli pokazać się trenerom z większych ośrodków, co na pewno działa na nich motywująco — dodał trener Kowalczyk.
Zespół Warty Osjaków reprezentowali: Filip Bereś, Kacper Bugara, Tomasz Mielczarek, Mateusz Niedźwiadek, Igor Pabjaniak, Witold Rabiczko, Wiktor Rabikowski, Filip Sobczak oraz Adam Traczewski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze