Reklama

„Musimy nadrabiać sprytem i przebiegłością” – młodzi siatkarze WKS-u Wieluń rywalizowali w Kinder Joy of moving

Dwie z trzech par siatkarzy WKS-u Wieluń awansowały do półfinału wojewódzkich eliminacji Kinder Joy of moving w kategorii „dwójek”. Trener Tomasz Stysiak podkreśla, że wyniki cieszą, ale najważniejsze jest zdobywanie doświadczenia i walka z silniejszymi rywalami – Rok różnicy u tak młodych zawodników to ogromna przepaść. Dlatego nadrabiamy sprytem i przebiegłością – mówi szkoleniowiec.

Młodzi siatkarze WKS-u Wieluń z dobrym wynikiem w Ozorkowie

Wczoraj, w niedzielę, 6 kwietnia, w hali Wodnik w Ozorkowie rozegrano wojewódzkie eliminacje Kinder Joy of moving w kategorii „dwójek” dla chłopców z roczników 2014–2015. Wieluń reprezentowały trzy pary młodych zawodników WKS-u, prowadzonych przez trenera Tomasza Stysiaka.

Do rywalizacji przystąpiły trzy zespoły:

WKS 1: Marcel Kucharczyk i Jakub Jasicki

WKS 2: Franek Owczarek i Tymek Śliwiński

WKS 3: Igor Dubas i Tymek Nowak

Każda drużyna rozegrała pięć meczów w swojej grupie, a pojedynki toczyły się do 15 punktów w jednej rozgrywanej tylko partii. Wyniki? Imponujące – WKS 1 wygrał swoją grupę, WKS 2 zajął drugie miejsce, co zapewniło obu duetom awans do półfinałów wojewódzkich. Trzecia para uplasowała się na szóstym miejscu, ale – jak podkreśla trener – również zasługuje na uznanie – Zadaniem chłopaków w tym roku jest zdobywanie doświadczenia na następny rok, żeby powalczyć o najwyższe cele. Dobrze grać na starszych i lepszych kolegów. Takie zwycięstwa smakują dużo lepiej. Dwie z trzech naszych drużyn awansowały do półfinału – komentował Tomasz Stysiak w rozmowie z portalem kulisy.net.

Reklama

Choć trzecia para nie awansowała dalej, szkoleniowiec nie ma wątpliwości, że ich zaangażowanie zaowocuje w przyszłości – Trzecia drużyna zostawiła kawał serducha na boisku i każda taka minuta powinna mieć pozytywny wpływ dla nich w kontekście następnego sezonu. Nawet z przegranych chłopaki muszą nauczyć się wyciągać wnioski i stawać się lepszymi – dodał trener.

Warto zaznaczyć, że siatkarze z WKS-u to chłopcy z rocznika 2015, którzy rywalizowali z rok starszymi zawodnikami. W tym wieku różnica jednego roku to często wyraźna przewaga fizyczna – Rok różnicy u tak młodych osób to bardzo dużo. Jest to widoczne gołym okiem, że ich koledzy są wyżsi, silniejsi, więc musimy nadrabiać sprytem i przebiegłością. Jestem bardzo zadowolony z każdego z nich – podsumował Tomasz Stysiak.

Reklama

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/04/2025 18:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości