23 lutego w Domu Kultury w Ożarowie miał miejsce koncert wokalistki Marty Makos, która pochodzi z Krzyworzeki (gm. Mokrsko). Wydarzenie przyciągnęło mieszkańców i gości, którzy przyszli, by posłuchać utalentowanej artystki.
Dla Marty Makos śpiew już od najmłodszych lat był czymś więcej niż hobby - to sposób na wyrażanie siebie.
- Już od przedszkola uwielbiałam śpiewać i przez cały etap edukacji - podstawówkę, gimnazjum, liecum - non stop śpiewałam, poszerzałam swoją wiedzę muzyczną - mówi Marta Makos.
Wydarzenie zatytułowane „Na nowo” nawiązywało do jej najnowszego utworu, który młoda artystka wydała miesiąc temu. Piosenka opowiada o tym, że czasami warto zakończyć relacje, które nie są dla nas dobre, i zacząć wszystko od nowa - postawić na siebie oraz na własne potrzeby.
„Na nowo” to nie jedyny utwór, który powstał w ostatnim czasie. W ubiegłym roku Marta stworzyła piosenkę pt. ,,Cały nasz świat". Utwór opisuje smak pierwszej miłości - jej wyjątkowość, ekscytację oraz emocje. To także refleksja nad tym, czy nie warto byłoby przeżyć tych uczuć jeszcze raz.
- Myślę, że najważniejszym dla mnie sukcesem jest to, że wydałam te dwie piosenki. Jest to również odwaga, którą zebrałam w sobie, żeby to uczynić - podkreśla wokalistka.
Oprócz własnych utworów, zaprezentowała także piosenki polskich artystów, którzy inspirowali ją na całej drodze muzycznej.
Wśród przybyłych na koncert znalazła się Elżbieta Kostrzewa z Ożarowa, która uczyła niegdyś Martę w I Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki w Wieluniu.
- Jestem sąsiadką Domu Kultury w Ożarowie i bardzo się cieszę, kiedy w tym miejscu dzieje się coś ciekawego, kiedy przyjeżdżają artyści, którzy mogą dla nas wystąpić. Poza tym, wokalistka to była uczennica z naszej szkoły, więc bardzo się cieszymy, że się widzimy - opowiada z entuzjazmem Elżbieta.
- Pan Mirek Szymul, który kiedyś prowadził u nas zespół, zadzwonił do mnie, że dziś występuje Marta Makos i że on również przyjedzie na koncert, więc ja też postanowiłam przyjść - dodaje.
Na zakończenie koncertu nie obyło się oczywiście bez bisu. Wśród publiczności słychać było okrzyki: - Bardzo dziękujemy ! Ale jeszcze chcemy !
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze