Reklama

Nie żyje młody piłkarz - był wychowankiem Pogoni Zduńska Wola

Smutna informacja napłynęła w ostatnich dniach. 31 grudnia 2023 r. zmarł młody bramkarz, Borys Kwiatkowski. Był wychowankiem Pogoni Zduńska Wola. 

O śmierci młodego zawodnika poinformował jego ostatni klub - Victoria Sulejówek, która na co dzień rywalizuje na poziomie trzeciej ligi mazowieckiej. Bliscy na łamach profilu klubu podzielili się okolicznościami śmierci Borysa Kwiatkowskiego. 

- Chcieliśmy odpocząć, pojeździć na nartach, a skończyło się tak tragicznie. Pierwszego dnia Borys źle się poczuł, osłabienie, gorączka. Drugiego dnia poszliśmy do lekarza i osłuchowo było ok, ale w nocy nie mógł spać, bo męczył go kaszel. Rano zadzwoniłam po pogotowie, bo zaczął ciężko oddychać (był w kontakcie, sam zszedł ze schodów do karetki, myślałam, ze to zapalenie płuc). Zabrali go do szpitala w Jeleniej Górze, szybko trafił na OIOM i podłączono go pod respirator. Jego stan w zastraszającym tempie pogarszał się, więc następnego dnia czyli 29.12 przetransportowano go do szpitala we Wrocławiu, gdzie został podpięty pod ECMO (zastępowano prace płuc i nerek), a 31.12 odszedł. Wstrząs septyczny - czytamy na profilu MLKS Victoria Sulejówek na Facebooku. 

Reklama

Pogrzeb odbędzie się w sobotę, 13 stycznia o godz. 13 w parafii Wniebowzięcia NMP w Zduńskiej Woli przy ul. Kościelnej 20 . Urna zostanie złożona do grobu na cmentarzu przy ul. Łaskiej, wejście od parkingu przy ul. Cichej 3. Rodzina prosi o nieprzynoszenie wieńców czy kwiatów. 

Borys Kwiatkowski był wychowankiem Pogoni Zduńska Wola. Potem przeniósł się do juniorów Znicza Pruszków, był też w kadrze rezerw i pierwszego zespołu tego klubu. Od 2018 r. reprezentował barwy Victorii Sulejówek, gdzie był podstawowym bramkarzem. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości