Mimo apeli służb, nadal wielu ludzi nie wyposażyło mieszkań w czujki czadu, dymu i gazu. A zagrożenie nie mija. Strażacy wciąż interweniują w zdarzeniach z ulatnianiem się gazu, tlenku węgla czy nadmiernym zadymieniem. Wieczorem 2 kwietnia w niebezpieczeństwie znaleźli się mieszkańcy bloku w Czarnożyłach.
2 kwietnia o godzinie 21.41 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej Wieluń przyjmuje zgłoszenie o miejscowym zagrożeniu w Czarnożyłach. Istnieje podejrzenie obecności tlenku węgla w wielorodzinnym budynku mieszkalnym.
Na miejsce jadą dwa wozy strażackie, w tym JRG PSP Wieluń i OSP Czarnożyły. W akcji bierze udział dziesięciu strażaków – ratowników. Druhowie dokonują rozpoznania i stwierdzają nieszczelność instalacji gazowej propan – butan.
- W jednym z mieszkań ulatniał się gaz z butli gazowej. Nie było osób poszkodowanych – informuje oficer prasowy KP PSP Wieluń asp. sztab. Maciej Dura.
- Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wykonaniu pomiarów detektorem i przewietrzeniu pomieszczeń w budynku. Sprawdzono również sąsiadujące lokale – relacjonuje rzecznik straży pożarnej.
Po raz kolejny służby apelują, zachęcają, a wręcz namawiają wszystkich do zamontowania w domach czujników czadu, dymu, gazu. Koszt niewielki w porównaniu do roboty, którą to urządzenie potrafi wykonać…
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.