Uczniowie klasy VIIIa ze Szkoły Podstawowej w Skomlinie udowodnili, że w Mikołajki ważniejsze od otrzymywania prezentów jest ich dawanie. Młodzież zorganizowała zbiórkę darów i odwiedziła schronisko w Pieczyskach, gdzie na nowy dom czeka aż 300 zwierząt. Była to nie tylko pomoc materialna, ale przede wszystkim lekcja empatii.
W okresie przedświątecznym wiele osób oczekuje na wizytę Świętego Mikołaja, jednak ósmoklasiści ze Skomlina postanowili odwrócić role. Zamiast skupiać się na sobie, zorganizowali akcję pomocy dla podopiecznych schroniska "Psia Ostoja" w Pieczyskach.
Dary serca i spacer pełen emocji
Finał akcji miał miejsce 11 grudnia. Uczniowie dostarczyli do placówki zebrane wcześniej dary, które są niezbędne do przetrwania zimy: karmę, ciepłe koce oraz ręczniki. Potrzeby schroniska są ogromne, gdyż obecnie przebywa tam około 300 psów w różnym wieku, a każdy z nich wymaga opieki i ciepła.
Sama wizyta nie ograniczyła się jedynie do przekazania paczek. Młodzież zabrała osiem psów na niemal godzinny spacer. Dla zwierząt zamkniętych na co dzień w kojcach była to rzadka okazja do swobodnego ruchu i kontaktu z człowiekiem.
Lekcja, która zostaje na długo
Jak podkreślają organizatorzy, bezpośredni kontakt ze zwierzętami był dla młodzieży poruszającym przeżyciem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze