Tradycyjnie w Lasku Wieluńskim 22 stycznia, pod Pomnikiem Ku Czci Powstańców Styczniowych, samorządowcy i przedstawiciele lokalnych instytucji, złożyli wieńce i kwiaty. Od wybuchu największego i najdłuższego zrywu Polaków pod zaborami minęło 158 lat.
Ze względu na epidemię uroczystość była krótka i nie przewidziano przemówień uczestników. Głos zabrał tylko Paweł Okrasa, burmistrz Wielunia.
- Takie wydarzenia w historii ugruntowały naszą polskość, one sprawiły, że mimo iż naród był pod panowaniem różnych zaborców, w różnych częściach naszego kraju, to mimo wszystko ten duch polskości w nas był, trwał. Dzięki tym powstaniom mogliśmy po 123 latach osiągnąć upragnioną wolność w 1918 roku. Powinniśmy my o tym pamiętać i przekazywać tą pamięć następnym pokoleniom – mówił.
W ubiegłym roku teren wokół pomnika miał zostać oczyszczony i upiększony nowymi nasadzeniami, jednak plany te odsunęły się w przyszłość. Jak zapewniają przedstawiciele wieluńskiego ratusza, nieodległą.
- W tegorocznym budżecie została zapisana kwota 80 tysięcy złotych na ten cel. Projekt zagospodarowania terenu powstał kilka lat temu przy współpracy z Zespołem Szkół nr 1 w Wieluniu. Jednak zakres prac został mocno zmieniony w stosunku do tego, co zaproponowali uczniowie szkoły, m.in. gmina skupiła się na początek mocniej na kwestii utwardzeń alejek, aniżeli na samych nasadzeniach – informuje Radosław Urbaniak, kierownik biura burmistrza.
Miejsce usytuowania Pomnika Powstańców 1863 r nie jest przypadkowe. To właśnie na terenie obecnego lasu znajdowały się ugory, gdzie wyrzucano padlinę i to tutaj, oraz na miejskim rynku, dokonywano egzekucji powstańców.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze