Reklama

Pierwszy taki spacer. Będzie następny

W ramach Programu Eko Warta Cementowni Warta S.A. zorganizowano spacer botaniczno – przyrodniczy. A ponieważ wczesne lato, to czas szczególnej obfitości jeżeli chodzi o rośliny – można je nie tylko podziwiać i poznawać, ale także zbierać w celach kulinarnych, kosmetycznych czy leczniczych.

Na pierwszy spacer w ramach programu Eko Warta (spacer botaniczno – przyrodniczy)  organizatorzy wybrali obfity w bujną zieleń obszar nadwarciański w Bobrownikach.
Uczestnicy spotkali się przed biurowcem Cementowni Warta S.A. w Trębaczewie, aby wspólnie wyruszyć w okolice Żabiego Stawu, gdzie rozmawiali o takich roślinach jak karbieniec pospolity, tojeść pospolita czy pałka wodna.
Nie zabrakło elementu entomologicznego, ponieważ uczestnikom udało się przyjrzeć z bliska przepięknym chrząszczom z rodziny Chrysolina. Nauczyli się też rozróżniać dwa gatunki czeremchy, występującej w naszym kraju: pospolitą i amerykańską. Omówiono przy okazji przystanku przy dębie, jak robi się kawę żołędziową. Opowiedziano też o jarzębie pospolitym, babce lancetowatej i zwykłej.
Kiedy szli polną drogą, ich uwagę przyciągnęły podobne do ostów chabry łąkowe, żółte kocanki piaskowe i przepiękna szałwia okręgowa, na kwiatach której przysiadało kilka gatunków lokalnych motyli, m.in. czerwończyki czy karłatki.
Na kolejnym przystanku, w drodze na górę św. Genowefy uczestnicy spaceru znaleźli, nie tak często możliwe do zaobserwowania, pasożytnicze rośliny bezzieleniowe żyjące na grzybach (korzeniówki pospolite). Nie zabrakło delikatnych osobników pajęcznicy pospolitej i ciemiężyka białokwiatowego. Opowiedzieli sobie, skąd się wzięła nazwa żmijowiec, jakie rośliny przydają się, kiedy zostaniemy pogryzieni przez komary (trędownik bulwiasty), a jakie można zaparzać na delikatną i smaczną herbatkę (liście i kwiaty rzepiku pospolitego). Pochylili się nad różanymi galasami, wytworzonymi pod wpływem larw szypszyńca różanego (rodzaj błonkówki) i podziwialiśmy aromatyczne dywany macierzanek. Spotkali nawet na swojej drodze, żerującą zwykle na padlinie, omarlicę tarczowatą, zwaną ścierwcem.  
Świetne warunki pogodowe sprzyjały wydłużeniu trasy wycieczki.
Podczas spaceru spotkali uczestników zawodów sportowych – ultramaratonu oraz maratonu rowerowego ścieżkami Załęczańskiego Parku Krajobrazowego, dopingując ich podczas zmagań i ciężkiego wyścigu serdecznymi słowami oraz oklaskami.
Na temat kolejnego spaceru botaniczno-przyrodniczego, który już 10 września, przeczytacie wkrótce w kolejnych wydaniach „Kulis …” i na stronie internetowej Cementowni Warta S.A.

Antoni Zych
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości