Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 33-latek, który wiózł dwójkę dzieci samochodem, mimo że tego samego dnia spożywał alkohol. Lekkomyślny mężczyzna doprowadził swoim zachowaniem do wypadku, w wyniku którego ranne zostały nie tylko dzieci, które przewoził, ale także pasażerka z drugiego pojazdu.
Do zdarzenia doszło w sobotę (3 sierpnia) około godz. 16:40 w Jaworznie Bankowym (gm. Rudniki) na drodze krajowej nr 43. Funkcjonariusze ustalili, że kierujący fordem focusem 33-latek najechał na tył jadącego przed nim fiata bravo. Sprawca wypadku miał 1,5 promila alkoholu we krwi.
- Podczas zderzenia się pojazdów obrażenia ciała doznało dwoje dzieci w wieku 2 i 7 lat, które podróżowały z 33-latkiem oraz pasażerka fiata. Starszy chłopiec został zabrany z miejsca przez śmigłowiec LPR, młodszy pojechał do szpitala karetką pogotowia - relacjonuje asp. sztab. Stanisław Filak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oleśnie.
Reklama
Nieodpowiedzialny mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. 33-latek stracił prawo jazdy. Dodatkowo odpowie przed sądem za spowodowanie wypadku lub kolizji drogowej.
- Wypadki spowodowane przez pijanych kierowców często są tragiczne w skutkach, w których cierpią niewinni ludzie. Nie bądź obojętny kiedy widzisz podejrzanie zachowującego się kierowcę. Zareaguj, zadzwoń pod numer alarmowy 112 i poinformuj nas o tym - dodaje asp. sztab. Stanisław Filak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze