Działacze LZS w Trębaczewie postanowili połączyć przyjemne z pożytecznym. Zorganizowali Piknik Rodzinny dla mieszkańców, a w trakcie zbierali na budowę zaplecza sportowego.
- Zorganizowaliśmy piknik z okazji Dnia Dziecka, promując aktywność fizyczną dla dzieci z naszej okolicy – mówi Przemysław Pawlak, prezes LZS w Trębaczewie.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się darmowe dmuchańce dla dzieci, a także dobrze zaopatrzony bufet, w którym kluczową rolę odegrał grill.
- Chcemy promować nasz klub, ale zbieramy też na rozbudowę naszego zaplecza, które jest wymogiem grania w lidze – zaznacza wiceprezes LZS w Trębaczewie Tomasz Jagielski.
Powstać mają kontenery socjalne, a w nich prysznice, szatnie dla zawodników i sędziów. Koszt jednego takiego kontenera to ok. 35 tys. zł. W trakcie festynu udało się zebrać 7800 zł. A organizatorzy już zapowiadają, że nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.
- Planujemy kolejną imprezę już wkrótce – rzuca na zakończenie rozmowy jeden z prezesów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze