Reklama

Plaga oszustw przez internet - mężczyzna kupił łódź, otrzymał... pistolet do kleju

Do serii oszustw internetowych i telefonicznych doszło na terenie powiatu zduńskowolskiego. 33-latek stracił z konta dziewięć tysięcy złotych, bo podał przez telefon swój kod blik. 68-latek chciał kupić łódź zanętową - w zamian kurier przywiózł mu... pistolet do kleju. 

W ostatnich dniach do komendy w Zduńskiej Woli zgłosił się 33-latek. Mężczyzna poinformował, że stracił ze swojego konta dziewięć tysięcy złotych. Jak tłumaczył, zadzwoniła do niego kobieta, która podawała się za pracownika parabanku. Poinformowała go, że ktoś próbował zaciągnąć pożyczkę na jego dane. Spytała, w jakim banku ma założone konto, a następnie zapewniła, że poinformuje placówkę o próbie oszustwa. Pół godziny później mężczyzna odebrał drugi telefon: kobieta, która przedstawiła się jako pracownik banku dopytywała o oszustwo i potwierdziła dane. Poinformowała, że zaraz zadzwoni do niego osoba z działu bezpieczeństwa banku. 

- Mężczyzna polecił mu zalogować się do aplikacji bankowej, instruował 33-latka co ma włączać w poszczególnych zakładkach aplikacji. Finalnie, pokrzywdzony stracił dziewięć tysięcy złotych, które zostały wypłacone z jego konta poprzez blik. Pokrzywdzony zorientował się, że nie rozmawia z prawdziwymi pracownikami banku po wypłacie pieniędzy. Podkreśla, że każda z dzwoniących do niego osób miała wschodni akcent - mówi sierż. sztab. Katarzyna Biniaszczyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli. 

Reklama

Inny przykład oszustwa z ostatnich tygodni to zakupy w internecie. 68-letni mieszkaniec powiatu zduńskowolskiego znalazł na portalu społecznościowym ogłoszenie o sprzedaży łodzi zanętowej. Kupił łódź zanętową za 440 zł, wybrał opcję za pobraniem. Gdy kurier przywiózł mu paczkę okazało się, że w środku jest... pistolet do kleju. 

- 68-latek chciał złożyć reklamację, ale okazało się, że nie ma już takiego ogłoszenia, nie ma tej strony internetowej, tego sklepu, adresu, kontaktu do sprzedającego - tłumaczy sierż. sztab. Biniaszczyk. 

Reklama

Pieniądze straciła też 22-latka, która za pośrednictwem portalu społecznościowego chciała kupić opony samochodowe. Za pomocą blika zapłaciła za nie 550 złotych. Nie otrzymała jednak ani towaru, ani gotówki. Policja przestrzega przed zakupami w internecie, zwłaszcza na portalu społecznościowym od nieznanych osób. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości