Reklama

Pokonali biegiem szklak pątników

„Bieg Kolorów” dla młodszych oraz 13-kilometrowa trasa przełajowa dla starszych były punktami głównymi imprezy, zorganizowanej przez Gminę Pątnów oraz LZS Pątnów. Uczestnicy toczyli sportową rywalizację w niedzielę, 22 maja. Wydarzenie połączone zostało z piknikiem rodzinnym, nie brakło atrakcji dla najmłodszych.

Występ Młodzieżowej Orkiestry Dętej „Ogniki”, pyszności przygotowane przez Koła Gospodyń Wiejskich oraz darmowe dmuchańce przyciągnęły na stadion w Pątnowie wielu mieszkańców, nie tylko uczestników biegu. Choć część sportowa również cieszyła się niemałym powodzeniem. W „Biegu  Kolorów” wzięło udział około  170 zawodników w kategorii przedszkolaków, uczniów szkół podstawowych (I-III, IV-VII i VII-VIII) oraz szkół średnich. Przed startem młodsi uczestnicy dostali kolorowe proszki, którymi mogli się obsypać.
W rywalizacji głównej, Traktem Świętego Rocha, pobiegło około 100 osób. W zdecydowanej większości na stracie stanęli zawodnicy mieszkający poza terenem gminy Pątnów.
- Nie chodzi o pierwsze miejsce, ale o zabawę, o utrzymanie kondycji – zaznaczał wójt gminy Pątnów, Jacek Olczyk.
- Aby przebiec 13 km trzeba biegać niemal codziennie, by mieć kondycję i po takim dystansie się dobrze czuć – podawał, podkreślając, że jako organizator zapewnili opiekę służb, na miejscu była straż oraz karetka.  
Olczyk zaznaczał, że samorządowcom zależało na imprezie sportowej w gminie, przy okazji wykorzystują kult świętego, żywy w tych okolicach.
- To dopiero pierwszy sezon, kiedy cieszymy się stadionem w nowej odsłonie – relacjonował wójt Pątnowa.
- Obiekt na pewno jest miły dla oka mieszkańców oraz wszystkich, którzy lubią uprawiać sport. Postawiliśmy na imprezę biegową, dlatego, że dysponujemy bieżnią i chcieliśmy ją przetestować, również pod względem wydarzeń sportowych. A nowy budynek, który stoi na stadionie, świetnie sprawdza się jako biuro zawodów – dodawał samorządowiec, nie ukrywając, że podczas przechadzek zastanawiał się, co jeszcze pod względem organizacyjnym, ulepszyć w przyszłym roku.  
- Widzę, że humory dopisują, dzieci są zadowolone z biegu kolorów, rodzice są szczęśliwe i o to chodzi w niedzielne popołudnie – podkreślał Olczyk.
Dawniej wierzono, że wstawiennictwo św. Rocha uchroni miejscowości przed morowym powietrzem, czyli epidemiami, licznie nawiedzającymi te ziemie. Kult świętego łączył Dzietrzniki i Pątnów. Kiedy na początku XIX w. postanowiono o budowie kościoła w Dzietrznikach, proboszcz przeniósł tam obraz Rocha. Parafianie z Pątnowa mieli go jednak wykraść. Kłótnia o malowany wizerunek świętego była powodem niejednej bitki, a na hasło „oddaj Rocha” przez długie lata dochodziło do awantur.
- Starsi pamiętają historię sporu, młodsi, choć znają to słynne hasło, nie wiedzą, jaki jest jego kontekst – śmieje się  wójt Olczyk.
- Chciałbym, aby ta impreza łączyła mieszkańców Dzietrznik i Pątnowa, a nie dzieliła, zresztą spór już dawno wygasł.
Trakt św. Rocha łączy nie tylko Dzietrzniki z Pątnowem, ma dłuższy przebieg, od Wielunia, przez Kamionkę, Pątnów, Dzietrzniki, Kluski, dalej biegnie w stronę Parzymiech, jest elementem szlaku łączącego Wielkopolskę z Częstochową. Od końca XVII w przez XVIII i XIX pątnicy tędy pielgrzymowali.
- Chcemy ożywić historyczną pamięć o tym dawnym szlaku  - nie ukrywa wójt Pątnowa.

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości