W piątek, 5 lutego, przed południem w jednym z zakładów produkcyjnych wybuchł pożar. Ewakuowano 31 pracowników, a akcja gaśnicza trwała kilka godzin.
- Zapaliła się jedna z maszyn. Do akcji zadysponowano 14 zastępów straży pożarnej – mówi mł. bryg. Mariusz Strzelczak, oficer prasowy komendanta powiatowego PSP w Oleśnie.
- Ze względu na metalowy pył znajdujący się na terenie zakładu, zmuszeni byliśmy gasić pożar przy użyciu specjalistycznego pojazdu wyposażonego w agregat proszkowy – uzupełnia informację Strzelczak.
Akcja gaśnicza trwała kilka godzin. Na szczęście obyło się bez ofiar. Straty szacowane są na ok. 50 tys. zł.
Antoni Zych
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze