Reklama

Prowadził samochód po pijanemu

 

Do obywatelskiego zatrzymania doszło w Parcicach, w gminie Czastary, na ul. Parkowej. 30-latek miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie i jechał autem. Okazało się też, że posiadał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz grozi mu odsiadka i wysoka grzywna.

 

Informację o tym zatrzymaniu mundurowi otrzymali w sobotę 18 listopada po godz. 20.

- Zgłaszający powiedział policjantom, że widział jadącego z przeciwnego kierunku fiata cinquecento, który nagle zjechał na jego pas ruchu – relacjonuje asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy KPP w Wieruszowie. - Aby uniknąć zderzenia, musiał odbić w prawo. Następnie zawrócił za samochodem. Jadąc za nim, zauważył, że kierujący osobówką jedzie tak zwanym wężykiem.

Reklama

Mężczyzna nabrał podejrzeń, że 30-latek może być pod wpływem trunku i zadzwonił na policję.

- Jazda kierującego zakończyła się, gdy ten wjechał w drogę bez przejazdu – kontynuuje Piotr Siemicki. - Świadek rozmawiał z mężczyzną. Prosił on o niewzywanie policji.

Mundurowi zbadali stan trzeźwości kierowcy. Okazało się, że ma on ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W trakcie sprawdzania w policyjnych bazach wyszło również na jaw, że mężczyzna ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Teraz amator jazdy na podwójnym gazie odpowie przed sądem. Za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości oraz złamanie zakazu sądowego grozi mu do pięciu lat więzienia i wysoka grzywna.

Reklama

- Policjanci kierują słowa uznania za obywatelską postawę świadka, który zareagował na pijanego kierowcę i aby nie dopuścić do tragedii na drodze, zabrał mu kluczyki ze stacyjki – kończy rzecznik. - Taka zdecydowana reakcja pozwoliła wyeliminować kolejnego kierującego, który stwarzał zagrożenie dla życia i zdrowia swojego oraz innych uczestników ruchu. Pamiętajmy, że nawet anonimowa informacja przekazana policjantom o tym, że ktoś kieruje po alkoholu, może uratować czyjeś życie.

 

 

Reklama

 

 

 

 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości