W czwartek, 30 sierpnia, w sali Ochotniczej Straży Pożarnej w Bobrownikach królował tenis stołowy. Na III Turniej Tenisa Stołowego o Puchar Starosty Powiatu Pajęczańskiego przyjechali uczestnicy z 12 placówek z kilku powiatów. Każdy chciał wygrać, ale tego dnia równie ważne było coś zupełnie innego. Wspólna zabawa i integracja.
Już od rana w remizie w Bobrownikach, w gminie Działoszyn, słychać było odbijane piłeczki ping-pongowej, głośne rozmowy i śmiech. Jedni rozgrzewali się przed swoim meczem, inni kibicowali kolegom, a ci, którzy akurat nie grali, zasiedli przy stołach, gdzie czekał poczęstunek.
W turnieju wystartowało 12 placówek: Środowiskowe Domy Samopomocy z Dąbrowy Widawskiej, Grójca Wielkiego, Kolonii Raduckiej, Radomska, Strobina, Wielunia, Niżankowic, Bobrownik i Mokrska, Warsztaty Terapii Zajęciowej z Dąbrowy Rusieckiej prowadzone przez Stowarzyszenie Kuźnia Życzliwości, Dom Pomocy Społecznej w Skrzynnie oraz Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Działoszynie.
Niektórzy zawodnicy pojawili się w Bobrownikach po raz pierwszy.
- W zawodach bierzemy udział w trójkę: z Krzyśkiem Włodarczykiem i Łukaszem Szymczyńskim. Jesteśmy tu pierwszy raz. Czujemy się jak w Zakopanem - stwierdza Przemysław Szczepanik z WTZ w Dąbrowie Rusieckiej (pow. bełchatowski).
- Fajnie jest uczestniczyć, bo jest taka rywalizacja - dodaje z uśmiechem zawodnik.
Jego kolega Krzysztof Włodarczyk nie ukrywał, że tenis stołowy nie jest mu obcy.
- Idzie mi bardzo dobrze. W podstawówce grałem w ping-ponga. Lubię to - przyznaje Krzysiu.
Przy stołach nie było podziału na panie i panów. Wszyscy grali na tych samych zasadach. A kto był lepszy? Ewa Kosińska z ŚDS w Bobrownikach, zapytana o to, czy panie radzą sobie lepiej od panów, czy może jest odwrotnie, roześmiała się i odpowiedziała, że pół na pół.
Sama miała tego dnia powody do zadowolenia.
- Na razie idzie mi dobrze. Wygrałam pierwszy mecz. Już trzeci raz biorę udział. Jest bardzo fajnie. Mnie się podoba. Poznajemy nowe osoby. Można z nimi porozmawiać i pograć - opowiada Ewa.
I właśnie o to chodziło organizatorom. III Turniej Tenisa Stołowego o Puchar Starosty Powiatu Pajęczańskiego został zorganizowany przez Środowiskowy Dom Samopomocy w Bobrownikach przy wsparciu Starostwa Powiatowego w Pajęcznie. Poprzednie edycje pokazały, że pomysł szybko znalazł swoich zwolenników.
- Jesteśmy po raz trzeci organizatorem. Dwie poprzednie edycje pokazały, że zainteresowanie jest bardzo duże. Naszym celem jest przede wszystkim dobra zabawa, integracja i pokazanie naszej ciężkiej pracy, tego, co terapeuci robią na co dzień - mówi Edyta Wolak, kierownik ŚDS w Bobrownikach.
Jak podkreśla, takie miejsca jak środowiskowe domy samopomocy, warsztaty terapii zajęciowej czy szkoły specjalne dają uczestnikom przestrzeń do rozwijania zainteresowań i talentów.
- Możemy rozwijać talent uczestników, poświęcić im swój czas i kontynuować to, co najbardziej lubią. Sport jest bardzo ważny. Chcemy pokazać, że osoby z niepełnosprawnościami są świetnymi zawodnikami. Potrafią świetnie społecznie ze sobą funkcjonować - dodaje szefowa placówki.
Tego dnia rzeczywiście było to widać na każdym kroku. Zawodnicy przyjechali z różnych miejsc, poznawali się, kibicowali sobie i spędzali razem czas.
- Najważniejsze w tym wszystkim jest aktywizacja tych ludzi. Są to osoby z różnymi schorzeniami. Taka rywalizacja powoduje w nich wysiłek fizyczny, chęć zwycięstwa, ale ma też cel integracyjny - mówi Jarosław Szczęsny, starosta powiatu pajęczańskiego.
- Przyjeżdżają z różnych okolic. Fajnie wygląda to z boku, bo widzą, że nie są sami z różnymi problemami. To ważne, aby takie wydarzenia miały miejsce na terenie powiatu pajęczańskiego - podkreśla włodarz powiatu.
1 miejsce - Przemysław Szczepanik - WTZ Dąbrowa Rusiecka
2 miejsce - Andrzej Szczepanik - ŚDS Bobrowniki
3 miejsce - Krzysztof Drabik - ŚDS Niżankowice
Kierownik Edyta Wolak kieruje podziękowania do Ochotniczej Straży Pożarnej w Bobrownikach, na czele z prezesem Mirosławem Cieślą, za udostępnienie sali na turniej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze