Reklama

Koło Gospodyń Wiejskich w Kamionce zorganizowało imprezę dla mieszkańców - są nowe członkinie KGW

Koło Gospodyń Wiejskich w Kamionce wzbogaciło się o trzy nowe członkinie. Panie miały już swój udział w organizacji niedzielnego (16 lipca) festynu rodzinnego.

Festyn w okresie wakacji to już tradycja w Kamionce.

- Mamy grilla, malowanie twarzy, przejażdżki kucykami, warkoczyki, zamki dmuchane, jest animatorka. Wszystkie atrakcji dla dzieci są za darmo – wymienia Magdalena Ciosek, zastępca przewodniczącej KGW w Kamionce.

- Cieszymy się bardzo z dzisiejszej imprezy, pogoda nam sprzyja, mamy nowe osoby w kole – dodaje Stanisława Morka, przewodnicząca KGW w Kamionce.

Reklama

Do tej pory koło liczyło 36 członkinie, a niedawno dołączyły trzy panie.

- Są obecne na festynie, pomagają nam. Potrzebowałyśmy nowych, młodszych członkiń, bardzo chętnie przyszły, stroje już mają i zobaczymy, jak będzie dalej – podkreśla Magdalena Ciosek.

Do wstąpienia w szeregi KGW w Kamionce Dominikę Błaszczak zachęciła zastępca przewodniczącej.

- Jestem w KGW od dwóch tygodni, na razie się przyglądam i jest dobrze – mówi Dominika Błaszczak.

- Kiedy przyjeżdżałam do babci na wakacje, bo pochodzę z miasta, zawsze bardzo mi się podobało, jak panie działają razem, że podejmują różne inicjatywy, działania – podkreśla Sonia Piluk – Błaszczak.

Reklama

- Jak więc nadarzyła się okazja, pomyślałam, żeby spróbować i wstąpić do koła. Chciałabym podjąć dużo różnych inicjatyw, w sumie też dla własnego rozwoju. Spotykamy się z dziewczynami, one mają też różne zainteresowania i możemy się uzupełniać.

Do grona KGW w Kamionce dołączyła także Agnieszka Polak – Nasiadek, która właśnie pasjonuje się rękodziełem, a z wykształcenia jest terapeutką zajęciową i animatorką.

- Myślę, że te wszystkie kierunki wykorzystam w kole i mam nadzieję, że się tutaj sprawdzę. Mamy już zaplanowane warsztaty z wykonywania wianków, mieszkańcy będą mogli skorzystać z tej propozycji – przyznaje Agnieszka Polak – Nasiadek.

Reklama

- Zapraszamy też kolejne chętne osoby do naszego koła. W razie czego jednych dopiszemy, drugich wypiszemy, jeśli się nie udzielają  – podsumowuje Stanisława Morka.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości