Reklama

Skomlin – pijany operator maszyny uszkodził dach stacji benzynowej

54-latek postanowił wsiąść za kółko na podwójnym gazie. Tak się składa, że jest (był?) kierowcą ciężkiej maszyny do przycinania trawy. Efekty jego poczynań był opłakany. I nie chodzi o krzywo przystrzyżone rowy, ale o zniszczenia na stacji benzynowej.

Do zdarzenia doszło 15 września, w Skomlinie, około 9:40. Wtedy to operator kosiarki wysięgnikowej uszkodził elementy konstrukcyjne na stacji benzynowej.

- Policjanci z komisariatu w Białej interweniowali w miejscowości Skomlin na stacji paliw – relacjonuje asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wieluniu.

- Na miejscu mundurowi ustalili, że 54-latek,operując maszyną do przycinania trawy, uszkodził dach i boczny wiatrołap wiaty stacji paliw.

Policjanci zbadali stan trzeźwości kierowcy maszyny. Okazało się, że ma ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie.

Reklama

- Mężczyzna odpowie teraz za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości  - podaje rzeczniczka wieluńskich mundurowych.

Na miejsce zadysponowano zastęp strażaków z OSP KSRG Skomlin. Druhowie zabezpieczyli miejsce zdarzenia, zneutralizowali płyny, wydobywające się z koparki oraz zabezpieczyli taśmą ostrzegawczą obszar

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości