Energia lat 80. i 90. wróciła na dobre! W piątkowy wieczór, 27 grudnia, pub Moonshine w Wieluniu pękał w szwach za sprawą koncertu zespołu The Moonshiners. Rockowe klasyki, tłumy fanów i świetna atmosfera sprawiły, że impreza była niezapomniana. Zespół zapowiada kolejne występy i nowe projekty muzyczne.
Wieluńska grupa The Moonshiners, która powstała w czerwcu tego roku, konsekwentnie zdobywa serca fanów. Po udanym debiucie w Moonshine zespół wrócił na scenę, by znów rozgrzać publiczność rockowymi przebojami.
– Nasze koncerty są mocno energetyczne, bo gramy hity z lat 80. i 90. – Bon Jovi, Europe, Red Hot Chili Peppers, Blondie czy Def Leppard – mówił w rozmowie z naszym portalem Dominik “Pilnik” Suligowski, członek zespołu. – To sentymentalny powrót do tamtych czasów i świetna zabawa dla wszystkich – zarówno nas, jak i publiczności – dodawał.
Tym razem frekwencja przeszła najśmielsze oczekiwania organizatorów –„ Zapchaliśmy " cały bar i namiot dostawiony obok pubu fanami muzyki rockowej. Impreza była bardzo udana, a kolejne koncerty są już w planach – kontynuował Suligowski.
Na scenie zespołowi towarzyszył także Aleksander Jakub Łebek, który podkreślał wyjątkową atmosferę wydarzenia – Ludzi było zdecydowanie więcej niż ostatnio, a najważniejsze, że świetnie się bawili przy naszej muzyce – mówił Łebek – Planujemy wspólnie stworzyć coś nowego – kawałek rockowo-hip-hopowy. Będzie się działo, więc zapraszamy na kolejne koncerty!
The Moonshiners, w skład którego wchodzą Ola Kawula, Marcin Garyga, Michał Jędryszek, Arkadiusz Kaczmarski, Maciej Świderski, Dominik Ciupa i Dominik “Pilnik” Suligowski nie zwalniają tempa. W grudniu wystąpili w hotelu Mercury Szczyrk Resort, a już w styczniu zagrają podczas finału WOŚP w Wieluniu.
Więcej informacji o koncertach i nowościach od zespołu można znaleźć na ich profilu w mediach społecznościowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze