Reklama

Tomasz Klimaszewski odchodzi z fotela prezesa WKS 1957 Wieluń: „Decyzja była dla mnie bardzo trudna"

Po ponad sześciu latach pełnych sukcesów i wyzwań, Tomasz Klimaszewski, prezes WKS 1957 Wieluń, z dniem 1 grudnia 2024 roku przestanie pełnić swoją funkcję. Ta decyzja, jak sam przyznaje, była podyktowana względami osobistymi, jednak jego zaangażowanie w rozwój klubu pozostanie niezapomniane.

Pod wodzą Tomasza Klimaszewskiego klub z Wielunia przeszedł sporą transformację, dwukrotnie awansując do 4. ligi łódzkiej. Klimaszewski, będąc jednocześnie prezesem i czynnym zawodnikiem drużyny seniorów, stanowił nie tylko lidera organizacyjnego, ale również wzór na boisku.

Na początku tej wypowiedzi chcę przekazać, iż decyzja o złożeniu rezygnacji jest dla mnie bardzo trudna, lecz podyktowana względami osobistymi. Chciałbym podziękować wszystkim osobom zrzeszonym w naszym klubie – Zarządowi Klubu, Zawodnikom, Pracownikom za ponad sześć lat wspólnych działań dla lepszego jutra wieluńskiej piłki. Był to wymagający czas, mnóstwo godzin poświęconych dla Klubuczego zdecydowanie nie żałuję – podkreślił Klimaszewski w swoim pożegnalnym komunikacie, który możemy przeczytać w mediach społecznościowych klubu.

Reklama

Choć rezygnuje z funkcji prezesa, nie zamierza opuszczać WKS 1957 Wieluń. Pozostaje czynnym zawodnikiem drużyny, gotowym dalej reprezentować barwy klubu na boisku.

- To kolejne w życiu cenne doświadczenie, które nauczyło mnie bardzo wiele. Przy tej okazji chciałbym również podziękować Władzom Miasta i Gminy Wieluń, Starostwu Powiatowemu w Wieluniu, Sponsorom, Darczyńcom oraz oczywiście Kibicom. Bez Was nie byłoby nas – dodał, kierując słowa wdzięczności do wszystkich wspierających klub.

Dla WKS 1957 Wieluń zakończenie tej prezesury to koniec pewnej ery. Przed klubem kolejne wyzwania, ale dzięki solidnym fundamentom, jakie zostawił Tomasz Klimaszewski, przyszłość zapowiada się obiecująco.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości