Ogromna plama oleju na stawie w Rudzie w gminie Wieluń wywołała poruszenie wśród mieszkańców. - Trzeba nie mieć oleju w głowie i ten olej wypłynął! – komentuje jeden z nich. Nie wiadomo jeszcze, jaka substancja dostała się do wody ani kto odpowiada za jej rozlanie.
30 czerwca o godzinie 15:42 służby ratownicze otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu, do którego doszło w miejscowości Ruda w gminie Wieluń. Na powierzchni stawu zauważono ogromną plamę oleju.
- Na ten moment substancja nie jest znana. Na miejscu pracuje jeden zastęp z JRG PSP Wieluń, OSP Ruda, jest również od nas z Wielunia oficer operacyjny oraz trzy zastępy Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego Piotrków. Najpierw trzeba zebrać daną substancję. Następnie będzie możliwość sprawdzenia co to jest - informuje kpt. Szymon Kolanek, dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wieluniu.
Sytuacja bardzo poruszyła mieszkańców Rudy.
- Trzeba nie mieć oleju w głowie i ten olej wypłynął! - burzy się jeden z panów obserwujących akcję służb ratowniczych.
- Przecież tutaj są ryby. Ktoś to złośliwie zrobił. Widać, że to olej przepalony - dodaje ze złością.
Sprawą zainteresowali się również lokalni samorządowcy.
- Zainterweniowaliśmy o pomoc w kwestii utylizacji. Jako mieszkaniec tej miejscowości jestem za wyjaśnieniem tej sprawy - zaznacza Ryszard Radziwołek, radny Rady Miejskiej w Wieluniu.
- Tak nie może być. Jest XXI wiek i takie rzeczy się zdarzają? I to na obiekcie publicznym - rozkłada ręce z rozczarowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze