Reklama

Udawał sprzedawcę opału. Wyłudził 30 tysięcy złotych

Nawet osiem lat więzienia grozi 40-letniemu mieszkańcowi Lubania, który na jednym z portali społecznościowych oferował sprzedaż opału. Mężczyzna w zamian za pellet żądał płatności za pomocą kodów BLIK, a następnie podawał różne przeszkody w realizacji zamówienia. Ofiarą oszusta został mieszkaniec powiatu sieradzkiego, który w ten sposób stracił 30 000 zł. 

- Zawiadamiający, chcąc otrzymać zamówiony opał, przesyłał rzekomemu sprzedawcy wygenerowane kody. Swym podstępnym działaniem oszust wymusił na pokrzywdzonym wykonanie kilkudziesięciu transakcji. Kiedy mężczyzna zorientował się, że prawdopodobnie został oszukany, zawiadomił policję - relacjonuje asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu. 

Reklama

Sprawą zajęli się błaszkowscy policjanci, którzy szybko ustalili, że oszust działa z terenu Lubania. To właśnie tam wypłacał pieniądze z bankomatów. Współpraca między służbami oraz przedstawicielem banku pozwoliła ustalić wizerunek sprawcy. Jakiś czas później lubańscy kryminalni zobaczyli mężczyznę z telefonem w ręku, który wzbudził ich podejrzenia.

- Jego zachowanie wskazywało, że czeka na przesłanie kodu, aby wypłacić pieniądze. W rozmowie z policjantami był on wyraźnie zdenerwowany. Potwierdził, że czeka na kod BLIK, jednak zmieniał wersje co do okoliczności wypłaty pieniędzy. 40-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy - komentuje asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka.

Reklama

Przypuszczenia policjantów szybko się potwierdziły. Ponadto wyszło na jaw, że mężczyzna nie działał w pojedynkę. 40-latek współpracował ze swoim znajomym, który był odpowiedzialny za wyłudzanie kodów od pokrzywdzonych. Sprawa jest rozwojowa. Niewykluczone są kolejne zatrzymania.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości