Reklama

Ukradł rower spod sklepu - wpadł, bo rozpoznała go policjantka

Policjanci z Wielunia odzyskali skradziony rower górski. Kradzieży dopuścił się 44-latek, który zabrał pojazd ze środka pawilonu handlowego, a następnie sprzedał go w lombardzie. Wkrótce za swoje postępowanie odpowie przed sądem. 

Do zdarzenia doszło we wtorek, 13 lutego na terenie osiedla Wyszyńskiego w Wieluniu. Właściciela jednośladu pojechała na zakupy i pozostawiła rower górski bez jakiegokolwiek zabezpieczenia w środku pawilonu handlowego. Gdy wyszła ze sklepu okazało się, że pojazdu nie ma. 

Kamery zarejestrowały mężczyznę, który dopuścił się kradzieży. Po przejrzeniu nagrania, jedna z wieluńskich policjantek rozpoznała sprawcę, którym okazał się 44-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna wkrótce stanie przed sądem, gdzie odpowie za swoje zachowanie. 

Reklama

- Skradziony rower wstawiony został do jednego z wieluńskich lombardów, gdzie następnie został sprzedany. Policjant z Wydziału Prewencji ustalił osobę, która weszła w posiadanie jednośladu i odzyskał skradzione mienie, które niebawem powróci do prawowitej właścicielki - mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu. 

Funkcjonariusze przypominają, żeby nie zostawiać niezabezpieczonego roweru w miejscach ogólnodostępnych, a jeśli już go zostawiamy, to powinniśmy go odpowiednio zabezpieczyć. Warto też oznakować swój rower i zostawiać go tam, gdzie są kamery monitoringu. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości