45-latek przez blisko osiem lat ukrywał się przed policją. W końcu został zatrzymany na terenie Wielkiej Brytanii. Trafił już do więzienia, gdzie odbędzie karę m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz handel narkotykami.
Mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania oraz czerwoną notą Interpolu. Jak się okazało, od 2018 r. ukrywał się na terenie Wielkiej Brytanii. Zmieniał miejsca pobytu, używał tożsamości nieznanej mu, ale istniejącej osoby, mieszkańca województwa lubelskiego. Pomimo wielu przeszkód, policjanci z Łodzi nie zaprzestali działań. Przełom nastąpił, gdy funkcjonariusze ustalili, że poszukiwany może przebywać na terenie Wielkiej Brytanii.
We współpracy z oficerem łącznikowym nawiązano kontakt z brytyjską policją. Ustalono możliwe miejsce jego pobytu w Leeds, gdzie 16 lutego br. został zatrzymany podczas zaplanowanych działań policji, gdy przemieszczał się po ulicach miasta swoim mercedesem. Od tego momentu rozpoczęła się procedura ekstradycyjna, której finał nastąpił 16 września – wtedy to mężczyzna został przetransportowany do Polski.
- Zatrzymany ma do odbycia wyrok pozbawienia wolności. Zarzuca mu się m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz liczne oszustwa. Śledczy przypisują mu udział w grupie przestępczej specjalizującej się w wyłudzaniu pieniędzy metodą "na wnuczka" i "na policjanta". W wyniku tych działań oszukanych miało zostać setki osób z całej Polski, a łączna wartość strat liczona jest w milionach złotych. Stanie również przed obliczem sądu za handel wewnątrzwspólnotowy narkotykami: marihuaną i heroiną - mówi nadkom. Aneta Sobieraj, rzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Policjanci podkreślają, że międzynarodowa współpraca oraz determinacja funkcjonariuszy może doprowadzić do zatrzymania nawet najbardziej ostrożnych i doświadczonych przestępców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze