Koło Gospodyń Wiejskich "Kreatywne Lipniczanki" uwiły palmę wielkanocną z kwiatów bibułowych i gałązek bukszpanu. Kreatywna robota zajęła sporo czasu, ale było warto.
Ponad pięciometrową palmę można zobaczyć w Kościele w Lipniku. A na to wspólne dzieło pracowało wiele ludzkich rąk.
- Samo wicie palmy nie zajęło zbyt długo, bo trzy godziny – mówi Ilona Jarosińska z Koła Gospodyń Wiejskich „Kreatywne Lipniczanki” z Lipnika w gminie Siemkowice.
- Wcześniej miałyśmy jednak przygotowane kwiaty z bibuły, które robiły członkinie koła wraz z rodzinami – zaznacza Jarosińska i dodaje, że w tworzenie kwiatów zaangażowały się całe pokolenia lipniczan.
- Kwiaty robiły nawet panie po 80-tce. Właściwie to te najstarsze z mieszkanek naszej miejscowości mają w tym największe doświadczenie. A młode kobiety mogą się od nich dużo nauczyć – podsumowuje zadowolona Kreatywna Lipniczanka.
Antoni Zych
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze