W Wieluniu, w sobotę, 21 maja, odbył się jeden z 32 pikników, organizowanych w całym kraju pod hasłem „wstęp do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej”. Wojskowym chodziło o przyciągniecie nowych kandydatów w swoje szeregi, przy okazji sprawili sporo frajdy małym i dużym. Mieszkańcy mogli obejrzeć pojazdy w środku, przyjrzeć się kilku rodzajom broni czy postrzelać na strzelnicy. Żołnierze pamiętali również o napełnieniu żołądków odwiedzających.
Długa kolejka chętnych na prawdziwą, wojskową grochówkę z kuchni polowej ustawiła się w sobotę na placu przed wieluńskim starostwem powiatowym. Wojskowe Centrum Rekrutacji w Sieradzu wraz z Starostą Wieluńskim oraz Burmistrzem Wielunia zaprosiło mieszkańców na wojskowy piknik. W trakcie imprezy odwiedzający mogli dokładnie przyjrzeć się wyposażeniu żołnierzy, usiąść za sterami wojskowych pojazdów czy pooglądać mobilne centrum dowodzenia. Swoje stanowiska przygotowali 15 Brygada Wsparcia Dowodzenia, 25 Brygada Kawalerii Powietrznej, 32 Baza Lotnictwa Taktycznego, Żandarmeria Wojskowa, Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych, 17 Brygada Zmechanizowana, 9 Łódzka Brygada Obrony Terytorialnej czy Wojskowe Centrum Kształcenia Medycznego. Wydarzenie miało za zadanie promować nową formę służby wojskowej, dobrowolną zasadniczą służbę. 21 maja w całym kraju ruszyły zapisy do niej. Zrekrutowani mogą liczyć na nieco ponad 4,5 tys. zł pensji, a po zakończeniu rocznego okresu pierwszeństwo w naborze do zawodowej służby oraz zatrudnieniu w administracji publicznej. W dodatku w dowolnym momencie mogą zrezygnować. W sobotę prawie 50 osób zadeklarowało chęć wstąpienia w szeregi wojska polskiego.
Piknik odwiedziły tłumy, większość osób w różnym wieku znalazło się w wojskowym miasteczku nie po to, aby się zaciągać do wojska, ale by oglądać pojazdy i pokazy sprzętu.
- Mój syn jest wojskowym, akurat wypadła mu służba, jego koledzy przyjechali, a on nie, niestety tak się złożyło, chociaż stąd pochodzi, to nie mógł tu być – relacjonowała Elżbieta Bralińska z Mokrska, zaznaczając, że syn od kilkunastu lat pracuje w wojsku.
- Przyjechaliśmy specjalnie na piknik, jest ze mną rodzina, wnuczka i jej rodzice. Syn opowiada nam czasami o służbie, pokazuje filmiki.
Widownia była zaciekawiona pokazami, jakie przeprowadzano w trakcie pikniku, zobaczyli np. preznetację musztry, ale nie tylko.
- Widziałem duże zainteresowanie mieszkańców występem Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego – relacjonował starostwa wieluński, Marek Kieler.
- Z tego co wiem, dla muzyków nowością był koncert tak blisko publiczności, zazwyczaj pokazują się na podwyższeniach lub są w miejscu oddalonym od tłumu, tutaj stali naprawdę blisko.
Wicestarosta wieluński, Krzysztof Dziuba, zaznaczał, że frekwencja na pikniku była spora.
- Wydaje mi się, że zainteresowanie mieszkańców jest dość duże, szczególnie dzieci mają sporo frajdy – zauważał.
- Wydarzeniu przyświeca idea promocji dobrowolnej służby wojskowej, ale przy okazji promujemy również naszą klasę wojskową jako taki pierwszy element wojskowości.
Samorządowiec informuje, że zgłosiło się wystarczająco dużo uczniów, aby oddział otworzyć. Klasa mundurowa od września wystartuje w II Liceum Ogólnokształcącym.
- Przed kandydatami jeszcze testy sprawnościowe i wtedy będzie można powiedzieć dokładnie ile osób jest dokładnie, ale już cieszymy się, że powstanie.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze