Wieczorem, 23 sierpnia, doszło do groźnie wyglądającego wypadku na granicy powiatów wieluńskiego i oleskiego. Auto dachowało. Do akcji zadysponowano służby z województwa opolskiego i łódzkiego. Jak podają nieoficjalne źródła: mężczyzna siedzący za kółkiem był pod wpływem alkoholu.
W sobotę 23 sierpnia, tuż przed godziną 19, na drodze między Ożarowem (gm. Mokrsko) a Wierzbiem (gm. Praszka) doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Z nieustalonych jeszcze przyczyn kierujący osobowym Oplem stracił panowanie nad samochodem i dachował.
Do akcji zadysponowano służby z powiatów oleskiego i z wieluńskiego. Na miejsce przybyły cztery zastępy straży pożarnej, w tym JRG PSP Wieluń i JRG PSP Olesno oraz po jednym zastępie OSP z powiatów wieluńskiego i oleskiego. Zespół ratownictwa medycznego zabrał kierowcę Opla do szpitala. Na miejscu wciąż trwają czynności wyjaśniające i ustalające przyczyny zdarzenia. Pracują dwa zespoły policji.
- Samochodem podróżowała jedna osoba. Z nieznanych przyczyn kierowca wypadł z drogi, auto dachowało, po czym wróciło na drogę. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Nie ma jeszcze konkretnych informacji o obrażeniach – informuje oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Oleśnie st. kpt. Daniel Kaczmarek.
Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że kierowca był pijany.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze