Reklama

Wyrzucił śmieci do lasu. W worku były jego dane!

W minioną niedzielę (17 września) kępińscy policjanci podczas patrolu terenów leśnych w Baranowie natrafili na worek pełen śmieci. Mundurowi postanowili przeszukać jego zawartość z nadzieją na znalezienie poszlak. Intuicja ich nie zawiodła. W śmieciach znaleźli dowody wskazujące na sprawce zaśmiecenia.

- We wtorek do Komendy Powiatowej Policji w Kępnie wezwano 26-letniego mieszkańca gminy Baranów, który był podejrzany o wyrzucenie śmieci. Mężczyzna przyznał się do wyrzucenia śmieci w lesie - komentuje mł.asp. Filip Ślęk z Komendy Powiatowej Policji w Kepnie. 

Reklama

Podczas rozmowy z 26-latkiem policjanci wyczuli od niego alkohol, choć widzieli, że do komendy przyjechał na rowerze. Po przebadaniu alkomatem okazało się, że mieszkaniec Baranowa ma pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Za popełnione wykroczenia mężczyzna został ukarany mandatami karnymi na łączną kwotę 1500 złotych. Mundurowi zobligowali go także do posprzątania pozostawionych śmieci. Następnym razem 26-latek dwa razy pomyśli, nim zdecyduje się zostawić śmieci w lesie. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości