34-latek zażył tabletki, popił je alkoholem, a potem chciał wyskoczyć z okna. Na szczęście tego nie zrobił, bo policjantom w ostatniej chwili udało się go uratować.
Do zdarzenia doszło na terenie Kluczborka. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że mężczyzna chce popełnić samobójstwo. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że 34-latek stoi w oknie na wysokości drugiego piętra. Na miejscu obecni byli post. Aleksandra Balicka oraz st. post. Adrian Siwek, którzy natychmiast zaczęli z nim rozmawiać.
- Policjanci wykazali się empatią, jednocześnie zachowując stanowczość i opanowanie. W trakcie rozmowy udało się odwrócić uwagę mężczyzny, co umożliwiło funkcjonariuszom bezpieczne podejście do niego i odciągnięcie go od okna - mówi asp. szt. Dawid Gierczyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku.
Reklama
Po udzieleniu pomocy, 34-latek został przekazany pod opiekę ratowników medycznych, a następnie został przewieziony do szpitala, gdzie otrzymał specjalistyczną pomoc.
Przypominamy: jeżeli ty lub ktoś z twoich bliskich zmaga się z kryzysem emocjonalnym, nie wahaj się szukać pomocy. Wsparcie można uzyskać, dzwoniąc na telefon zaufania (np. 116 123 lub 116 111 ) albo kontaktując się z lokalnymi instytucjami wsparcia psychologicznego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze